Movember...

Marek | Blog Marka | 2019-11-21, 19:54

Mój Tato zmarł na raka prostaty. Ja się badam... Do Bydgoszczy będę jeździł! Dwa w jednym, bo sztuczne wąsy i moneta okolicznościowa. A zdjęcie lubię. Z rozpędu dziś druga porcja fotografii staroczesnych. Nowa Zelandia (byłem tylko dwa razy, a wspomnienia same piękne...), Meksyk raz jeszcze i na koniec Melbourne i Sydney. Lubię wspominać...




Muzyka na dziś: Marc Lavoine „Morceaux D’Amour” (premiera 1 listopada 2019). Trzy płyty na których nowości i wspomnienia. Piękny i bogaty zestaw. Na pierwszej 7 nowych piosenek plus duety z Francoise Hardy, Juliette Greco i Veronique Sanson. Drugi album to wspomnienia 1984 – 2001, a trzeci 2003 – 2018. I to wszystko za 17 euro – dzięki Andrzeju! Dobrze mieć słuchaczy, którzy latają po Europie. Bardzo dobrze mieć słuchaczy, którzy podpowiadają, co się ukazuje i co warto przesłuchać. Czekam na następne wskazania! Przyznaję, że trochę się bałem wspomnień z lat 80. Niepotrzebnie... Inne brzmienia, inne pomysły, ale prawda tamtych czasów jest najbardziej istotna. Jak zawsze. OK, po piosenki z 1984 roku raczej nie będę sięgał w radiu, ale cała reszta – do sałatki! Polecam...
Szaro, buro, deprecha jesienna. Muzyka pomaga przetrwać ten czas. I zdjęcia. Następnym razem Indie? Pomyślę o tym jutro... Jutro Lista. Poprosimy o głosy!

Movember...Movember...Movember...Movember...
Movember...Movember...Movember...Movember...
Movember...Movember...Movember...Movember...
Movember...Movember...Movember...Movember...
Movember...Movember...Movember...Movember...
Movember...Movember...Movember...Movember...

Pozostałe wpisy
» Aspen... (2022-10-04, 19:54)
» Basia... (2022-10-01, 19:54)
» Spiż... (2022-09-29, 19:54)
» Jesień przyszła... (2022-09-27, 19:54)
» Opera House... (2022-09-20, 19:54)
» W nocy zaczął się tu sezon... (2022-09-17, 19:54)
» Po sezonie... (2022-09-15, 19:54)
» Tańczący... (2022-09-13, 19:54)
» Królowa... (2022-09-10, 19:54)
» Cicha... (2022-09-06, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN