Rocky Mountain High...

Marek | Blog Marka | 2018-10-30, 19:54

Tak, nuciłem sobie wtedy tę piękną piosenkę Johna Denvera. Colorado... Piękne Colorado. I znowu tam jestem. Kiedy o czymś myślę intensywnie, jest szansa, że to MISIE przyśni. Taki sen miałem ostatniej nocy. Z tym, że znowu zawodził sprzęt. Tym razem smartfon. Nie mogłem go tak ustawić, żeby liczył kroki. Tak, we śnie prawie wszystko jest możliwe. Przecież nie trzeba niczego ustawiać! Sam liczy... Sam zmienia czas. Na szczęście mam w tych snach tak, że wiem, iż to mi się tylko śni. Nie spadam w przepaść. Budzi mnie w ostatniej chwili...



Niestety jest też tak, że ile bym nie myślał, nie marzył - to co ma się nie przyśnić - nie przychodzi. Może i lepiej? Zawsze mogę sięgnąć po jakiś ulubiony horror film. Wczoraj było 7 stopni i założyłem nie takie buty. Dziś były 22. I znowu buty nie takie... Ale i tak jest pięknie. Cudowny koniec października. Nie ma kurek na moim bazarku, z finlandzką zupą przyjdzie nam zaczekać do maja. Za to moja pomidorowa okazała się być ostatecznie minestrone. Nie wypada się chwalić, ale jest przepyszna. Będzie jeszcze jutro i pojutrze... Bo jak gotować, to gotować! Rzucić to wszystko i jechać w Bieszczady? Albo Izerskie... Na razie się cieszę na czwartek, piątek i sobotę w radiu. Muzyka Ciszy. Bo ona, muzyka jest najważniejsza...
Płyta na dziś: Laboratorium "Now". Co Panowie robili przez ostatnie 32 lata? Janusza Grzywacza poznałem na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, kiedy "siedzieliśmy" w jury... Piękny czas. 25 lat temu? Jakoś tak... Jan Wołek, Jacek Kaczmarski, Jacek Cygan, Andrzej Sikorowski, Jan Poprawa, Jan Kanty, Zygmunt Konieczny... Długo by wymieniać. Uwielbiałem te moje majowe wypady do Krakowa. Zawsze dało się zbiec na chwileczkę zapomnienia w mieście. A potem przeniesiono festiwal na październik i moje miejsce w jury zajął Marcin Kydryński. Dobrze pamiętam? Wracając do "Now" - świetna. Jakby czas nie minął. Panowie - świetna robota, gratuluję i słucham nadal. Dziś już trzeci raz.
Zdjęcia: Colorado, piękne Colorado
Wino na dziś: Hardy's Mill Cellars Shiraz 2016, South Eastern Australia... W międzyczasie.

Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...
Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...
Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...
Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...
Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...
Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High... Rocky Mountain High...

Pozostałe wpisy
» Zdjęcia mogą kłamać... (2018-11-15, 19:54)
» Lubię wracać... (2018-11-13, 19:54)
» Wolny dzień... (2018-11-12, 19:54)
» Taj Mahal... (2018-11-10, 19:54)
» Turnau... (2018-11-08, 19:54)
» Walls... (2018-11-05, 19:54)
» Lipcopad... (2018-11-03, 19:54)
» 7 lat temu... (2018-11-01, 19:54)
» Cukierek albo psikus? (2018-10-31, 19:54)
» Czas zimowy... (2018-10-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN