Bad...

Marek | Blog Marka | 2015-08-31, 19:54

31 sierpnia 1987 roku to był jednak poniedziałek. To znaczy, że wtedy jeszcze premiery płyt w Stanach były w poniedziałki, jak w Europie. Teraz wszędzie, chyba na całym świecie są w piątki. Zmiany, zmiany, zmiany... 31 sierpnia 1987 roku stanąłem w kolejce, żeby kupić album Michaela Jacksona "Bad". Jak miliony ludzi. Byłem w Waszyngtonie. Mieszkałem w hotelu Marbury w Georgetown. To prawda, że Polacy są wszędzie...
(Dalej…)

KawaKawa...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-29, 19:54

Co mi robi kawa? Chyba nic... Pijam ją dla smaku, zapachu. Pijam, bo nie jestem od kawy uzależniony. Odstawiłem ją na czas upałów, ale teraz będę do niej wracał. Dziś smakowała wyjątkowo. Czarna z odrobiną brązowego cukru. Bez mleka. Z mlekiem to tylko latte. Z bardzo gorącym mlekiem lubię. Błąd! Tak powiedział Pan Barista. Mleko niezbyt gorące. To takiej akurat nie lubię. Lubię mleko, ale nie przepadam za jego zapachem w kawie...
(Dalej…)

Zakopane...

Marek | Blog Marka | 2015-08-28, 19:54

czyli "bonusik"! Wpadłem tam sobie na kilka dni... Skłamałem. To Kinga, moja koleżanka spędza tam długie wakacje. Podesłała mi kilka zdjęć i pomyślałem, żeby pokazać normalne lato. Jak tam ładnie i zielono. Warszawa brązowieje. Znowu dziś cały dzień zanosiło się na deszcz. Nie spadł. A słońce wyszło zza chmur przed 19. Właśnie kończyłem "kroki na dziś". Będzie tego trochę ponad 13 tysięcy. A tak sobie chodzę, bo lubię...
(Dalej…)

Krew...

Marek | Blog Marka | 2015-08-27, 19:54

Chciałem oddać, ale nie mogę. Leki na nadciśnienie nie pozwalają. Tak widać być musi. Ciekawe, jak to będzie w sobotę na Myśliwieckiej? Zdam relację... Jakoś tak mnie dziś przygięło. I nie wiem dlaczego. Jest piękna pogoda, świeci słońce, 30 stopni na termometrze... To co ze mną? A nie wiem. "Bywają takie dni, że się na jawie śni". A sny znowu mam kolorowe. I w ostatnim mój fotoaparat odmówił mi posłuszeństwa. Zawsze tak jest...
(Dalej…)

Pada deszcz...

Marek | Blog Marka | 2015-08-25, 19:54

Kiedy wychodziłem rano do pracy, było lato. Kiedy wróciłem do domu po poludniu - jest jesień. Jest cudnie! Mała rzecz, a cieszy. Niech pada. Wiem, to tylko dzisiaj, ale dobre i to. Bo jabłka nie smakują, jak jabłka. Będzie słabo z warzywami, owocami. Trzeba sie teraz najeść pomidorów, bo ciągle są rewelacyjne. Że już dawno nie było bazarkowej listy? Fasolka się skończyła, rzodkiewka Karmen też. Śliwek jeszcze na razie nie kupowałem...
(Dalej…)

Niedziela na głównym...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-23, 19:54

Śpiewał Wojciech Młynarski zainspirowany piosenką "Dimanche a Orly" Gilberta Becauda. Kiedy pod koniec lat 70 ubiegłego wieku przeprowadziłem się prawie na stałe do Warszawy, lubiłem w niedzielę jechać autobusem 175 na lotnisko. Wtedy się nazywało po prostu: Okęcie. Lotnisko było jakby trochę wolnością. Miło było słuchać zapowiedzi. "Samolot do Rzymu... samolot do Amsterdamu... samolot do Frankfurtu". Można było zamnkąć oczy...
(Dalej…)

Szymon...

Marek | Blog Marka | 2015-08-20, 19:54

To może zabrzmieć, jak opowiadanie bardzo smutnego filmu. Ale to jest prawda. Pan Andrzej Borzestowski wyemigrował z Polski do Australii w 1981 roku. Tam ożenił się z Anną, córką polskich emigranów po drugiej wojnie światowej. Mieli czwórkę dzieci. Ewę, Kubusia, Szymona i Dominika. Wszystkie przejawiają zdolności muzyczne, ale jak napisał mi Pan Andrzej, Szymon był geniuszem. Muzyka była Jego pasją. Zapadał się w nią...
(Dalej…)

Ochłodzenie...

Marek | Blog Marka | 2015-08-17, 19:54

Na razie tylko na niby. Ściany blocku są tak nagrzane, że jakiś czas potrwa ten stan przejściowy. Wczoraj rano zdarzył się jednak cud. Padał deszcz... Przez godzinę. Otworzyłem okna "na przestrzał" i temperatura spadła w mieszkaniu poniżej 21 stopni Celsjusza. Pierwszy raz od kilku tygodni. Przestało padać i znowu zaczęło się robić gorąco. Włączyłem klimatyzator. Z 27 zbija do 23. Da się zyć! Piękne mamy lato latoś. A że bez grzybów?
(Dalej…)

Rewal...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-15, 19:54

A sobota znowu gorąca. Żar sie z nieba leje... Słowo się powiedziało, jest więcej zdjęć z Rewala i Trzęsacza. Było intensywnie, ale bardzo interesująco. Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich napotkanych słuchaczy Trójki. Miło słyszeć: dzień dobry Panie Marku. Co słychać w Trójce? Gra muzyka! A co u mnie gra? Dziś przede wszystkim "Nina Revisited... A Tribute to Nina Simone". Kiedyś miałem propozycję, żeby zapowiedzieć Jej koncert w Sopocie...
(Dalej…)

Plażing...

Marek | Blog Marka | 2015-08-14, 19:54

Byłem w Rewalu. Także w Trzęsaczu... Morze, nasze morze piękne jest. No i tam było z 10 stopni mniej niż w całym kraju. Spałem po 9 godzin. Bezkarnie. Na plażę nie było specjalnie czasu, bo ja tam byłem w innej sprawie. Spotkałem sie z młodymi ludźmi, którzy być może zastąpią nas w radiu. Kiedyś... Młodzi, którzy chcą pracować jako dziennikarze, prezenterzy, piszący w gazetach. Piękną i zdolną mamy młodzież. Tak bym to ujął...
(Dalej…)

50 lat...

Marek | Blog Marka | 2015-08-10, 19:54

Wczoraj Singapur skończył 50 lat. Byłem tam dwa razy plus kilka dodatkowo na Changi Airport, w drodze do Australii. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem to lotnisko w 1984 roku, wydawało mi się, że nagle mnie przeniosło w XXI wiek. I pamiętam Polaków, którzy lecieli dalej. Do Perth, Melbourne, Sydney... Nie marzyło mi się nawet, że 11 lat później ja będę jednym z takich pasażerów. 50 lat skończyli też Skaldowie. Piękny wiek...
(Dalej…)

Dzień pszczoły...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-08, 19:54

Chciałem Australię, to ją mam tutaj. Czterdziestki dziś nie było, ale kiedy wracałem do domu, samochód pokazał jednak te 36.6. Jak żyć? Poddałem się i kupiłem wczoraj klimatyzator domowy przenośny. I działa... Jestem w stanie znieść w mieszkaniu najwyżej 26 stopni Celsjusza. Wczoraj i dziś byłoby więcej. Może powinienem wlaczyć, ale nie jestem twardy. Jestem miętki. No i mam nowy mebel w domu. Taka gustowna biała skrzynka...
(Dalej…)

Słońce...

Marek | Blog Marka | 2015-08-06, 19:54

Jak daleko jest od miłości do nienawiści? Tyle razy to już w życiu przerabiałem. Ale nigdy w stosunku do słońca. Dobra, lubię upały. Jest mi z tym dobrze. Dlatego przecież raz na jakiś czas uciekam do Australii. Rok temu miałem taki dziwny czas. 6 sierpnia w Hobart była zima, a następnego dnia poleciałem do Broome i tam było takie lato, jak dziś tutaj w Warszawie. A słońce zachodziło na czerwono. Pięknie, majestatycznie, zjawiskowo...
(Dalej…)

W ogrodzie...

Marek | Blog Marka | 2015-08-03, 19:54

Moje wczorajsze "nicnierobienie", to był Szadek i spędzanie czasu pod orzechowcem. Obsypanym orzechami tak, że gałęzie kłaniają się do ziemi. Urodzaj... Pamiętam czasy, kiedy mieliśmy w Szadku kawałek ziemi, na którym Rodzice sadzili ziemniaki. Na własne potrzeby. Lubiłem sadzenie, bo to trwało kilka chwil. Nie przepadałem za zbieraniem plonów, bo bywały "klęski urodzaju". Z małego poletka zbieraliśmy dwa wozy ziemniaków...
(Dalej…)

Zdjęcia...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-01, 19:54

Dzisiaj ułożyłem kolejność obrazów w albumie o podróżach do Australii. Zajęło trochę czasu. Już prawie wszystko w tej sprawie ogarnięte. Zawsze jednak jest to prawie... Nic to, jutro niedziela, będę "nicnierobił". Telewizja straszy, że za tydzień o tej porze może być nawet 40 stopni Celsjusza. Większy upał, niż latem w Australii? Dziś było pięknie. Takie prawdziwe polskie lato. Nie zdążyłem na bazarek, bo kiedy? Od rana robota...
(Dalej…)

Piątek...

Marek | Blog Marka | 2015-07-31, 19:54

Wczoraj nie dałem rady. Pogrzeb Wojtka mocno mnie przygiął, choć był piękny. Jeśli pogrzeb może byc piękny? Spotykamy się już prawie wyłączniie na takich uroczystościach. Smutne... Na dodatek oczy mam niestety w mokrym miejscu. Widziałem, że nie tylko ja. I chyba dlatego nie miałem wczoraj niczego do napisania. Dziś też jest dzień... Iść do przodu. Poszedłem więc rano trasę nad kanałkiem. Uliczką George'a Harrisona.
(Dalej…)

Znowu będzie wspominane...

Marek | Blog Marka | 2015-07-27, 19:54

A Dragan mówi: nie oglądać się za siebie. Do przodu iść! Ale nie ma tego przodu bez wspomnień. Bez doświadczenia. I ja sie tego trzymam, ewentualnie. Rok temu byłem na Bruny Island. Z Pirackim... To był piękny poniedziałek, choć jak widać na zdjęciach prawie bez słońca. Bo tam zima akurat. I tak mieliśmy szczęście. Mogło lać cały dzień. Cudownie wracać do miejsc ulubionych. Jakoś cały dzień myślę dziś o Tasmanii...
(Dalej…)

AC/DC...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-25, 19:54

Dziś moim gościem w audycji był Ambasador RP w Australii. Pan Paweł Milewski. I okazało się, że jest słuchaczem Trójki. Kiedyś nawet wygrał płytę w jednej z moich audycji. Wspanaile jest porozmawiać z kimś, kto też tam podróżował. Widział te same miejsca. Smakował tego samego wina. I to się zdarzyło akurat tego dnia, kiedy ikona Australii daje koncert w Warszawie na Narodowym. "akkadakka", tak mówią o nich tam...
(Dalej…)

Łowca...

Marek | Blog Marka | 2015-07-23, 19:54

A czy widział Czytelnik film z Willemem Dafoe, Frances O'Connor i Samem Neillem? To "Łowca" z 2011 roku. O szukaniu Tygrysa Tasmańskiego, który wyginął na poczatku dwudziestego wieku. Ostatni padł w niewoli w 1932 roku. Ale to może nie być prawdą. Kto był na Tasmanii ten wie, ile tam jest jeszcze niezbadanych ostępów. Może taki tygrys tam jeszcze żyje? To rozpala umysły wielu poszukiwaczy. Jadą tam więc i szukają...
(Dalej…)

To moje ABC...

Marek | Blog Marka | 2015-07-20, 19:54

Dobrze, że są ludzie, którym się chce. Kameleon Records. Wszedłem na stronę wytwórni i oniemiałem! Słyszałem o Nich w "Trójkowym Wehikule Czasu" Jerzego Sosnowskiego. Wiedziałem o gigantyczne robocie wykonanej w sprawie dyskografii Skaldów, ale ABC? Mają w ofercie trzy płyty, czyli prawie wszystko. Na razie mam jedną, ale pozostałe już zamówione. Panowie, świetna robota! Gratuluję konsekwencji. Czekam na następne wydawnictwa...
(Dalej…)

10 lat...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-18, 19:54

Mostek na Izerze został otwarty 15 lipca 2005 roku. I ja tam wtedy byłem. Dziś odbyły się uroczystości 10 lecia tego przejścia. Szkoda, że mnie tam nie ma. Mogę być tylko myślami... Ile razy przechodziłem przez ten most? Wiele razy. Zawsze, kiedy idę z Orlego do Jizerki na knedliki z gulaszem i piwo. Chodziło się... To bardzo urokliwe miejsce. A Izera zawsze zimną wodę ma. Aż nogi cierpną. W sam raz dla morsów. Albo zdrożonego turysty...
(Dalej…)

Ogrody Muzyczne...

Marek | Blog Marka | 2015-07-16, 19:54

Piętnasta edycja tego festiwalu właśnie trwa. Cały lipiec. Na Dziedzińcu Wielkim Zamku Królewskiego w Warszawie. Dostałem zaproszenie na wtorek 14 lipca. "Był Luksemburg". O Radiu Luksemburg to ja mogę mówić długo. To było jedno z naszych "okien na świat" w tamtych czasach. Dla mnie głównie w latach 1972 - 1985. Luksemburg nadwał na falach średnich, w paśmie 208. Czasmi było dobrze słychać, ale głównie jednak trzeszczało...
(Dalej…)

Stacja benzynowa...

Marek | Blog Marka | 2015-07-13, 19:54

Taka trochę uboga. Ważne, że można zatankować. Ostatnia przed daleką podróżą. Ile takich widziałem w Australii? Dużo. Nie ma się co zastanawiać, tankujemy i w drogę! Dziś znowu Gibb River Road w Kimberley National Park. A jak mi idzie pisanie książki? Jak po grudzie. Końca nie widać. Roboty przybywa, a miało być tylko miło. Na dodatek dowiedziałem się, że będzie jeszcze jeden sezon Tonacji+. Znaczy w tym roku odwołuję wakacje...
(Dalej…)

Sesja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-11, 19:54

Tym razem się udało! Nie mogło być inaczej, bo zdjęcia robił Andrzej Świetlik. Znamy się od lat. Andrzej lubi fotografować ludzi. W tym muzyków. Niemen, Kora, Marek Jackowski, Grzegorz Ciechowski. No właśnie - Republika. Te nasłynniejsze zdjęcia zespołu i Gzegorza zrobił własnie Andrzej. Spotykaliśmy się przez wiele lat, obradując w Kapitule Nagrody imienia Grzegorza Ciechowskiego. Sesja trwała trochę ponad 3 godziny...
(Dalej…)

Zatrwian...

Marek | Blog Marka | 2015-07-09, 19:54

Jakoś zawsze mi się wydawało, że zatrwian to już jesień. Zawsze kupowałem go we wrześniu, żeby postał u mnie w wazonie do wiosny. Ładnie się zasusza. Fioletowy najpiękniej... Kiedy kilka dni temu zobaczyłem go na bazarku, wpadłem w panikę. Jak to, już jesień? Ale poczytałem i trochę mnie uspokoiło. Kwitnie od czerwca do późnej jesieni. Rok temu przespałem. Teraz już go mam. Dziś dokupiłem jeszcze następne bukiety...
(Dalej…)

Więcej śniegu!

Marek | Blog Marka | 2015-07-06, 19:54

Wymiękam. Niby lubię upały australijskie, ale nie tutaj. Nie w "małym mieszkanku niekoniecznie na Mariensztacie". Dziś mimo deszczu i wiatru za oknem mam tutaj małe 26.6 stopnia. Stąd wybrałem znowu zdjęcia chłodzace. Tasmania z 31 lipca i 1 sierpnia 2014 roku. Cradle Mountain National Park. Pisanie Australii? Idzie... Mam dwie trzecie roboty za sobą. I trzy tygodnie przed sobą. Donoszę, że sesja fotograficzna się nie udała...
(Dalej…)

Dla ochłody...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-04, 19:54

Łyk zimnej wody, a poza tym zima z Tasmanii na zdjęciach. Prawie dokładnie sprzed roku. 30 lipca nagła zmiana planów i zamiast do Tarkine, pojechaliśmy z Hobart do Cradle Mountain. Lało, jak z cebra. A po dwóch dniach zaczął sypać śnieg. Dziś mój samochód pokazał jednak 31 stopni. A jutro ma być jeszcze cieplej. I dobrze. Piszę książkę o Australii, powinno być tak, jak jest tam. Zwykle jest jednak gorąco. Nawet zimą...
(Dalej…)

Markiza Angelika...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-06-29, 19:54

Pod koniec lat 60 ubiegłego stulecia uważałem, że Michele Mercier była najpiękniejszą kobietą na świecie. Kochałem sie w niej, ja nastolatek. A ona na ekranie - Piękna Angelika. Żeby zobaczyć filmy z Jej udziałem jeździło się do Zduńskiej Woli. Najchętniej do kina Tkacz, mniej chętnie do kina Hel. Tak się nazywały? Pamięć jest jednak zawodna. Ale o filmach z Angeliką marzyłem nocami i śniłem. Jakiś czas temu cały ich zestaw pojawił się na DVD...
(Dalej…)

Najdłuższy dzień...

Marek | Blog Marka | 2015-06-25, 19:54

Co znaczy, że teraz już go będzie ubywało? Kolej rzeczy... A tu nawet na bazarku nie ma kurek. Dragan mówi, że sezon grzybowy będzie w tym roku bardzo dobry. I ja Jej wierzę. Pisanie mi idzie. Za kilka dni będę w połowie roboty, znaczy być może dam radę do końca lipca? Liczniki wodomierzy wymienione. Czekałem od 10 do 15. I tak dobrze, bo fachowcy mogli przyjść koło 18, prawda? Zdjęcia nie wykonane, bo musi być słońce...
(Dalej…)

Początek lata...

Marek | Blog Marka | 2015-06-22, 19:54

Będzie piękne! Ciągle zapowiadają deszcze a w Warszawie jakoś nic nie pada. Deszcz potrzebny, ale nie dla chodziarzy. A ja codziennie chodzę dziesięć tysięcy kroków. Dla zdrowia i dobrej kondycji? I codziennie podpisuję kilka zdjęć do książki o Australii. Będzie jednak. Jeśli z robotą się wyrobię do końca lipca. Kto wie, czy i poniedziałków nie trzeba będzie "powiesić na kołku". Do czego to doszło! Dobrze, że najbliższe dni jakieś spokojniejsze...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN