W ogrodzie...

Marek | Blog Marka | 2015-08-03, 19:54

Moje wczorajsze "nicnierobienie", to był Szadek i spędzanie czasu pod orzechowcem. Obsypanym orzechami tak, że gałęzie kłaniają się do ziemi. Urodzaj... Pamiętam czasy, kiedy mieliśmy w Szadku kawałek ziemi, na którym Rodzice sadzili ziemniaki. Na własne potrzeby. Lubiłem sadzenie, bo to trwało kilka chwil. Nie przepadałem za zbieraniem plonów, bo bywały "klęski urodzaju". Z małego poletka zbieraliśmy dwa wozy ziemniaków...
(Dalej…)

Zdjęcia...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-08-01, 19:54

Dzisiaj ułożyłem kolejność obrazów w albumie o podróżach do Australii. Zajęło trochę czasu. Już prawie wszystko w tej sprawie ogarnięte. Zawsze jednak jest to prawie... Nic to, jutro niedziela, będę "nicnierobił". Telewizja straszy, że za tydzień o tej porze może być nawet 40 stopni Celsjusza. Większy upał, niż latem w Australii? Dziś było pięknie. Takie prawdziwe polskie lato. Nie zdążyłem na bazarek, bo kiedy? Od rana robota...
(Dalej…)

Piątek...

Marek | Blog Marka | 2015-07-31, 19:54

Wczoraj nie dałem rady. Pogrzeb Wojtka mocno mnie przygiął, choć był piękny. Jeśli pogrzeb może byc piękny? Spotykamy się już prawie wyłączniie na takich uroczystościach. Smutne... Na dodatek oczy mam niestety w mokrym miejscu. Widziałem, że nie tylko ja. I chyba dlatego nie miałem wczoraj niczego do napisania. Dziś też jest dzień... Iść do przodu. Poszedłem więc rano trasę nad kanałkiem. Uliczką George'a Harrisona.
(Dalej…)

Znowu będzie wspominane...

Marek | Blog Marka | 2015-07-27, 19:54

A Dragan mówi: nie oglądać się za siebie. Do przodu iść! Ale nie ma tego przodu bez wspomnień. Bez doświadczenia. I ja sie tego trzymam, ewentualnie. Rok temu byłem na Bruny Island. Z Pirackim... To był piękny poniedziałek, choć jak widać na zdjęciach prawie bez słońca. Bo tam zima akurat. I tak mieliśmy szczęście. Mogło lać cały dzień. Cudownie wracać do miejsc ulubionych. Jakoś cały dzień myślę dziś o Tasmanii...
(Dalej…)

AC/DC...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-25, 19:54

Dziś moim gościem w audycji był Ambasador RP w Australii. Pan Paweł Milewski. I okazało się, że jest słuchaczem Trójki. Kiedyś nawet wygrał płytę w jednej z moich audycji. Wspanaile jest porozmawiać z kimś, kto też tam podróżował. Widział te same miejsca. Smakował tego samego wina. I to się zdarzyło akurat tego dnia, kiedy ikona Australii daje koncert w Warszawie na Narodowym. "akkadakka", tak mówią o nich tam...
(Dalej…)

Łowca...

Marek | Blog Marka | 2015-07-23, 19:54

A czy widział Czytelnik film z Willemem Dafoe, Frances O'Connor i Samem Neillem? To "Łowca" z 2011 roku. O szukaniu Tygrysa Tasmańskiego, który wyginął na poczatku dwudziestego wieku. Ostatni padł w niewoli w 1932 roku. Ale to może nie być prawdą. Kto był na Tasmanii ten wie, ile tam jest jeszcze niezbadanych ostępów. Może taki tygrys tam jeszcze żyje? To rozpala umysły wielu poszukiwaczy. Jadą tam więc i szukają...
(Dalej…)

To moje ABC...

Marek | Blog Marka | 2015-07-20, 19:54

Dobrze, że są ludzie, którym się chce. Kameleon Records. Wszedłem na stronę wytwórni i oniemiałem! Słyszałem o Nich w "Trójkowym Wehikule Czasu" Jerzego Sosnowskiego. Wiedziałem o gigantyczne robocie wykonanej w sprawie dyskografii Skaldów, ale ABC? Mają w ofercie trzy płyty, czyli prawie wszystko. Na razie mam jedną, ale pozostałe już zamówione. Panowie, świetna robota! Gratuluję konsekwencji. Czekam na następne wydawnictwa...
(Dalej…)

10 lat...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-18, 19:54

Mostek na Izerze został otwarty 15 lipca 2005 roku. I ja tam wtedy byłem. Dziś odbyły się uroczystości 10 lecia tego przejścia. Szkoda, że mnie tam nie ma. Mogę być tylko myślami... Ile razy przechodziłem przez ten most? Wiele razy. Zawsze, kiedy idę z Orlego do Jizerki na knedliki z gulaszem i piwo. Chodziło się... To bardzo urokliwe miejsce. A Izera zawsze zimną wodę ma. Aż nogi cierpną. W sam raz dla morsów. Albo zdrożonego turysty...
(Dalej…)

Ogrody Muzyczne...

Marek | Blog Marka | 2015-07-16, 19:54

Piętnasta edycja tego festiwalu właśnie trwa. Cały lipiec. Na Dziedzińcu Wielkim Zamku Królewskiego w Warszawie. Dostałem zaproszenie na wtorek 14 lipca. "Był Luksemburg". O Radiu Luksemburg to ja mogę mówić długo. To było jedno z naszych "okien na świat" w tamtych czasach. Dla mnie głównie w latach 1972 - 1985. Luksemburg nadwał na falach średnich, w paśmie 208. Czasmi było dobrze słychać, ale głównie jednak trzeszczało...
(Dalej…)

Stacja benzynowa...

Marek | Blog Marka | 2015-07-13, 19:54

Taka trochę uboga. Ważne, że można zatankować. Ostatnia przed daleką podróżą. Ile takich widziałem w Australii? Dużo. Nie ma się co zastanawiać, tankujemy i w drogę! Dziś znowu Gibb River Road w Kimberley National Park. A jak mi idzie pisanie książki? Jak po grudzie. Końca nie widać. Roboty przybywa, a miało być tylko miło. Na dodatek dowiedziałem się, że będzie jeszcze jeden sezon Tonacji+. Znaczy w tym roku odwołuję wakacje...
(Dalej…)

Sesja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-11, 19:54

Tym razem się udało! Nie mogło być inaczej, bo zdjęcia robił Andrzej Świetlik. Znamy się od lat. Andrzej lubi fotografować ludzi. W tym muzyków. Niemen, Kora, Marek Jackowski, Grzegorz Ciechowski. No właśnie - Republika. Te nasłynniejsze zdjęcia zespołu i Gzegorza zrobił własnie Andrzej. Spotykaliśmy się przez wiele lat, obradując w Kapitule Nagrody imienia Grzegorza Ciechowskiego. Sesja trwała trochę ponad 3 godziny...
(Dalej…)

Zatrwian...

Marek | Blog Marka | 2015-07-09, 19:54

Jakoś zawsze mi się wydawało, że zatrwian to już jesień. Zawsze kupowałem go we wrześniu, żeby postał u mnie w wazonie do wiosny. Ładnie się zasusza. Fioletowy najpiękniej... Kiedy kilka dni temu zobaczyłem go na bazarku, wpadłem w panikę. Jak to, już jesień? Ale poczytałem i trochę mnie uspokoiło. Kwitnie od czerwca do późnej jesieni. Rok temu przespałem. Teraz już go mam. Dziś dokupiłem jeszcze następne bukiety...
(Dalej…)

Więcej śniegu!

Marek | Blog Marka | 2015-07-06, 19:54

Wymiękam. Niby lubię upały australijskie, ale nie tutaj. Nie w "małym mieszkanku niekoniecznie na Mariensztacie". Dziś mimo deszczu i wiatru za oknem mam tutaj małe 26.6 stopnia. Stąd wybrałem znowu zdjęcia chłodzace. Tasmania z 31 lipca i 1 sierpnia 2014 roku. Cradle Mountain National Park. Pisanie Australii? Idzie... Mam dwie trzecie roboty za sobą. I trzy tygodnie przed sobą. Donoszę, że sesja fotograficzna się nie udała...
(Dalej…)

Dla ochłody...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-07-04, 19:54

Łyk zimnej wody, a poza tym zima z Tasmanii na zdjęciach. Prawie dokładnie sprzed roku. 30 lipca nagła zmiana planów i zamiast do Tarkine, pojechaliśmy z Hobart do Cradle Mountain. Lało, jak z cebra. A po dwóch dniach zaczął sypać śnieg. Dziś mój samochód pokazał jednak 31 stopni. A jutro ma być jeszcze cieplej. I dobrze. Piszę książkę o Australii, powinno być tak, jak jest tam. Zwykle jest jednak gorąco. Nawet zimą...
(Dalej…)

Markiza Angelika...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-06-29, 19:54

Pod koniec lat 60 ubiegłego stulecia uważałem, że Michele Mercier była najpiękniejszą kobietą na świecie. Kochałem sie w niej, ja nastolatek. A ona na ekranie - Piękna Angelika. Żeby zobaczyć filmy z Jej udziałem jeździło się do Zduńskiej Woli. Najchętniej do kina Tkacz, mniej chętnie do kina Hel. Tak się nazywały? Pamięć jest jednak zawodna. Ale o filmach z Angeliką marzyłem nocami i śniłem. Jakiś czas temu cały ich zestaw pojawił się na DVD...
(Dalej…)

Najdłuższy dzień...

Marek | Blog Marka | 2015-06-25, 19:54

Co znaczy, że teraz już go będzie ubywało? Kolej rzeczy... A tu nawet na bazarku nie ma kurek. Dragan mówi, że sezon grzybowy będzie w tym roku bardzo dobry. I ja Jej wierzę. Pisanie mi idzie. Za kilka dni będę w połowie roboty, znaczy być może dam radę do końca lipca? Liczniki wodomierzy wymienione. Czekałem od 10 do 15. I tak dobrze, bo fachowcy mogli przyjść koło 18, prawda? Zdjęcia nie wykonane, bo musi być słońce...
(Dalej…)

Początek lata...

Marek | Blog Marka | 2015-06-22, 19:54

Będzie piękne! Ciągle zapowiadają deszcze a w Warszawie jakoś nic nie pada. Deszcz potrzebny, ale nie dla chodziarzy. A ja codziennie chodzę dziesięć tysięcy kroków. Dla zdrowia i dobrej kondycji? I codziennie podpisuję kilka zdjęć do książki o Australii. Będzie jednak. Jeśli z robotą się wyrobię do końca lipca. Kto wie, czy i poniedziałków nie trzeba będzie "powiesić na kołku". Do czego to doszło! Dobrze, że najbliższe dni jakieś spokojniejsze...
(Dalej…)

Koniec wiosny...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-06-20, 19:54

I to mi się nie podoba. Bo niby lubię lato, a później przyjdzie jesień z dostawą grzybów do mrożenia... Ale wiosny żal! Nic to, piękna była w tym roku. Z niesamowitą zielenią. Trzeba się cieszyć tym, co mamy. Miało dzisiaj lać, a tu deszczu ani kropli. A chyba jednak powinno napadać, bo suchość widzę. Chmury wiszą nad miastem i nic. Drugie pranie sie kręci. Muzyka gra... Na razie Julia Fordham "Under The Rainbow". Ładna...
(Dalej…)

Gałązka...

Marek | Blog Marka | 2015-06-18, 19:54

No tak. Pisze się. Samo się nie napisze, znaczy załatwiłem sobie piękne wakacje. Do końca lipca muszę skończyć to opisywanie zdjęć. Ale wpadam w sieć. Wspominać jak wiadomo jest bosko. I tego się na razie trzymam. Zdążę, nie zdążę - Bonanza. Muszę dźwignąć. W związku z tym na razie Szklarska odwołana. Może to i lepiej. Baszka mówi, że koniec czerwca zawsze jest taki jakis dziwny, bo Ona wtedy ma urodziny. Nie wiedziałem. Płyta na dziś: Julia Fordham "Under The Rainbow" (2013). Na fortepianie - Grant Mitchell. Cena 105 złotych. W sieci, ale warto było...
(Dalej…)

Wczoraj zakończył się tam sezon...

Marek | Blog Marka | 2015-06-15, 19:54

Czyli Opole! "Jak oni fałszują". Może to podpowiedź na program telewizyjny? Nie chcę być złośliwy, ale ktoś to musi powiedzieć. Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu przestał już jakiś czas temu być festiwalem piosenki. Nawet w koncercie z okazji 90 lecia Polskiego Radia pojawił się nieśmiało zespół tańcujący. Po co? Żeby ubarwić, czy poprzeszkadzać? Dzień wcześniej "grupą oceniajacą i typującą" byłem zażenowany. Nie wytrzymałem i wyłączyłem telewizor...
(Dalej…)

Czereśnie i truskawki...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-06-13, 19:54

Które lepsze? Kiedyś zdecydowanie truskawki, od jakiegoś czasu jednak czereśnie. Dziś kupiłem kilogram u Pana Krzysia. "Po promocyjnej cenie" - powiedział jak zwykle. I na razie nie mam kiedy ich pojeść. Robota, robota, robota... Więcej, niż w normalną sobotę. Ale czy będzie jeszcze kiedyś normalnie? Upał sakramencki. Ale Sąsiadka dziś rano powiedziała: "no a kiedy ma być upalnie, jeśli nie teraz?". Ta Pani ma rację!
(Dalej…)

Czwartki...

Marek | Blog Marka | 2015-06-11, 19:54

Bardzo przepraszam z góry i z dołu, ale na jakiś czas "czwartki zostają zawieszone na kołku". Jest inna robota, nie cierpiąca... Ale bedzie Czytelnik zadowolony! Mam nadzieję. A poza tym cały dzień słucham Kurta Ellinga "Me jedyne niebo". Jak On to zaśpiewał? Wrzucimy tę piosenkę do zestawu do głosowania na naszą listę. Ciekawe? Głosowanie na jutrzejsze notowanie trwa. Poproszę. I zapraszam jutro na elpetrójkę. A na blogu - do soboty...
(Dalej…)

Wspomnienia...

Marek | Blog Marka | 2015-06-08, 19:54

Czas na nikogo nie czeka. Znowu poniedziałek. Urodziny Kory. Zdrowia i najlepszego! A ja będę dziś znowu wspominał. Kiedy zbliża się "dzień polski" w Trójce, proszę Roberta o poszukanie odpowiednich notowań Listy Przebojów "Studia Rytm". Dzięki Robert... To takie święto wspomnień. Nie da się tam zaglądać co tydzień, ale raz na jakiś czas? Bardzo chętnie. Pamiętam nawet takie szczegóły, jakim kolorem flamastra zapisywałem piosenki...
(Dalej…)

W głowie...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-06-06, 19:54

Ponoć wszystko mamy w głowie. A może nawet raczej w mózgu. A co, jeśli ten zaczyna szwankować? Wymyślamy... Wydaje nam się... Konfabulujemy? Pewnie tak jest. Nie umawiałem się na dziś z nikim w mieście. Zwłaszcza (ładne słowo!) w galeriach handlowych. Nie chodziłem dziś w niebieskiej koszulinie. Nie palę papierosów. Nie zgoliłem wasów. Do tego wszystkiego mogę się przyznać. Nic nie boli, choć trochę starch się bać...
(Dalej…)

Wszyscy wyjechali z miasta...

Marek | Blog Marka | 2015-06-04, 19:54

Dziwna jakaś ta pogoda, znaczy "Strange Weather". Coraz częściej myślę, że "Nasza Matka Ziemia" chce się nas pozbyć. Wczoraj 32 stopnie, dziś trochę ponad 20. W nocy ma byc tylko 9. Jak tu się nie przeziębić? Nie kaprysić! Żyć... Byłem dziś na spacerze. Mam taką trasę na 44 minuty szybkiego marszu. Cudownie. A miasto puste. Dlatego tak chętnie siegnąłem dziś po "Everybody's Out Of Town" B.J.Thomasa. Cudownie zabrzmiało...
(Dalej…)

Cień dziecka...

Marek | Blog Marka | 2015-06-01, 19:54

Bo kto z nas nim nie jest? Kiedy dziś w porannej audycji "Zapraszamy Do Trójki" Marcel rzucił pytanie, co Państwo pamiętają z najdawniejszego dzieciństwa, zacząłem się zastanawiac i ja. Jedno z dwóch zdarzeń. Pierwsze: "szedłem na koniec świata, bo młodsi bracia płakali w nocy". Brałem poduszkę jasiek, podpiwek (Mama zawsze latem robiła...). Żegnałem się ze wszystkimi i szedłem na ten koniec świata. Dobrze, że ulicą Krótką...
(Dalej…)

Czerwiec za pasem...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-30, 19:54

I już zaraz minie połowa roku. Tak pięknie dziś i ciepło. W dużym mieście piknik za piknikiem. Majówki... Dawno, dawno temu bywałem na majówkach. W Szadku. W lesie koło dworca kolejowego się odbywały. Straż pożarna przywoziła coś w rodzaju podłogi. Niezbyt równo zbite deski. Tam się tańczyło. Znaczy Starsi tańczyli. Ja byłem Młodszy. Do podglądania, hasania po lesie. W najlepszym razie miało się dwa złote na oranżadę. Była słodka...
(Dalej…)

Masa krytyczna...

Marek | Blog Marka | 2015-05-28, 19:54

Miasto dziś stanęło. Pękła rura. Gruba rura i dużo wody. Porażka. Jak żyć Pani Premier, jak żyć Panie Prezydencie. Coś mi sie stało? Jutro będzie jeszcze gorzej. Rozumiem rowerzystów. Wiem, że często mają "pod górkę", bo przecież codziennie jadę samochodem do pracy. I widzę. Ale... Błagam, nie róbcie tej "masy krytycznej" w piątek wieczorem. Kiedy po mieście jeździ się najtrudniej w tygodniu. Wiem, nic na to nie poradzę, ale musiałem...
(Dalej…)

Niespodziałek...

Marek | Blog Marka | 2015-05-25, 19:54

Nie mogę wyjść z tego lasu... I jakoś wcale mi się nie chce. Trochę tu pada, jest trochę słońca. Zamglenie. Ale przede wszystkim ta natura. Listek, mech, kwiatek. No tak już mam. Bo ciągle jestem w przeddzień Sylwestra 2010 roku. Ciągle jestem na Tasmanii. Cztery i pół roku temu. I zostanę tutaj jeszcze czas jakiś... Miesiąc temu było trzęsienie ziemi w Nepalu. Miesiąc temu Mama zmarła. I nic. Czy czas leczy rany? Pozwala nie pamiętać...
(Dalej…)

Eurowizja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-23, 19:54

Nie da się dziś nie potrącić tego tematu. Zresztą ja bardzo chętnie! Tak, trzymam kciuki za Monikę Kuszyńską. A piosenka "In The Name Of Love" jest bardzo ładna. Miłość... Pamiętam konkurs czarno biały, jak na przykład "Congratulations" w wykonaniu Cliffa Richarda w 1968 roku. Pamiętam kolorowy - ABBA "Waterloo" w 1974. Pamiętam konkurs naszego debiutu eurowizyjnego. Edyta Górniak śpiewała "To nie ja". Był rok 1994...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN