Masa krytyczna...

Marek | Blog Marka | 2015-05-28, 19:54

Miasto dziś stanęło. Pękła rura. Gruba rura i dużo wody. Porażka. Jak żyć Pani Premier, jak żyć Panie Prezydencie. Coś mi sie stało? Jutro będzie jeszcze gorzej. Rozumiem rowerzystów. Wiem, że często mają "pod górkę", bo przecież codziennie jadę samochodem do pracy. I widzę. Ale... Błagam, nie róbcie tej "masy krytycznej" w piątek wieczorem. Kiedy po mieście jeździ się najtrudniej w tygodniu. Wiem, nic na to nie poradzę, ale musiałem...
(Dalej…)

Niespodziałek...

Marek | Blog Marka | 2015-05-25, 19:54

Nie mogę wyjść z tego lasu... I jakoś wcale mi się nie chce. Trochę tu pada, jest trochę słońca. Zamglenie. Ale przede wszystkim ta natura. Listek, mech, kwiatek. No tak już mam. Bo ciągle jestem w przeddzień Sylwestra 2010 roku. Ciągle jestem na Tasmanii. Cztery i pół roku temu. I zostanę tutaj jeszcze czas jakiś... Miesiąc temu było trzęsienie ziemi w Nepalu. Miesiąc temu Mama zmarła. I nic. Czy czas leczy rany? Pozwala nie pamiętać...
(Dalej…)

Eurowizja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-23, 19:54

Nie da się dziś nie potrącić tego tematu. Zresztą ja bardzo chętnie! Tak, trzymam kciuki za Monikę Kuszyńską. A piosenka "In The Name Of Love" jest bardzo ładna. Miłość... Pamiętam konkurs czarno biały, jak na przykład "Congratulations" w wykonaniu Cliffa Richarda w 1968 roku. Pamiętam kolorowy - ABBA "Waterloo" w 1974. Pamiętam konkurs naszego debiutu eurowizyjnego. Edyta Górniak śpiewała "To nie ja". Był rok 1994...
(Dalej…)

Czereśnie, wiśnie...

Marek | Blog Marka | 2015-05-21, 19:54

Jacek Lech śpiewał kiedyś przebój pod takim tytułem. Jak to się dzieje, że są piosenki i płyty, do których chce sie wracać? Pytanie jest retoryczne. Ale jak to się dzieje, że do niektórych wspomnień chce się wracać coraz częściej? Znam odpowiedź na to pytanie. Przychodzi do mnie zawsze, kiedy słyszę utwór, który mi przypomina coś miłego. Tak było dziś rano, kiedy usłyszałem w radiu "Ze mną bądź" Huberta Szymczyńskiego i ABC...
(Dalej…)

Mt.Wedge...

Marek | Blog Marka | 2015-05-18, 19:54

Czyli niespodziewany koniec roku 2010. Wybraliśmy się tam dzień przed Sylwestrem. 1147 metrów nad poziomem morza. Trasa na 5 godzin. Dla naszej "sekcji fotograficznej" raczej na sześć. Na dodatek padało, była mgła, było ślisko... Narzekać dalej? Nie, nie będę, bo w sumie było cudownie. Tasmania. Mt.Wedge leży między jeziorami. Lake Pedder i Lake Gordon. Pure nature... Po drodze nie spotkaliśmy chyba nikogo...
(Dalej…)

Noc w muzeum...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-16, 19:54

Lubię zjeść chińczyka raz na jakiś czas. Zupa pikantno kwaśna, ogórki z czosnkiem, wołowina z czarną fasolą przyprawiona na ostro, bakłażany słodko kwaśne, ryż biały, herbata zielona. Wszystkiego po trochu. Pycha... Szparagów chyba nie było w karcie. Ale te zrobię sobie sam. Sezon trwa. No i żeby grała muzyka. W radiu zawsze za krótko gra. W domu poprawiam. Płyta na dziś: Mario Biondi "Beyond". Szkoda, że znowu nie po włosku...
(Dalej…)

Przyspieszenie opóźnienie...

Marek | Blog Marka | 2015-05-14, 19:54

Mike Oldfield i Graham Goble będą mieli urodziny jutro. A ja je przyspieszyłem. I nawet nie wiem dlaczego. Na szczęście piosenki "Man On The Rocks" i "Lady" zabrzmiały pięknie w Tonacji Trójki. Może to ta jutrzejsza Zimna Zośka? Przy okazji najlepsze życzenie imieninowe. I urodzinowe też. A może to ten wczorajszy dzień. W końcu było trzynastego. Pociąg z Poznania miał 40 minut opóźnienia. Niby nic, ale po prostu szkoda czasu...
(Dalej…)

Asertywność...

Marek | Blog Marka | 2015-05-11, 19:54

Lubię mówić i pisać: wrócę do tematu. Nie zawsze wracam? No to dziś wracam. Potrącimy sobie temat Festiwali Piosenki w Sopocie. Różnie się nazywał. W latach 60 i 70 Opole było Krajowym Festiwalem Piosenki, a Sopot był Międzynarodowym. Tak, to było takie nasze "okno na świat". Czekało się na tę imprezę, a raczej na przekaz telewizyjny przez cały rok. Cała Polska oglądała Opole w czerwcu i Sopot w sierpniu. Jakoś mniej więcej tak...
(Dalej…)

Tydzień później...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-09, 19:54

Zeszłą sobotę spędziłem w Sopocie. Pani Stanisława zobaczywszy mnie dziś powiedziała: "Pan Marek opalony". Tak, byłem w Sopocie i była piękna pogoda. Trochę zimno, ale słońce jak szalone... Trochę się bałem tej dzisiejszej rozmowy, ale tylko trochę. Niepotrzebnie. Śniła mi się po nocach. Śniłem także wtorkowy koncert "Gramy dla Wojtka". Też się boję. Jakiś taki bojący się zrobiłem. Co to może znaczyć PanieDoctorze?
(Dalej…)

Missy...

Marek | Blog Marka | 2015-05-07, 19:54

Mój pierwszy album Missy Higgins "The Sound Of White" przywiozłem z Australii w styczniu 2005 roku. Grałem z niego w radiu piosenkę "Ten Days". Tak to się zaczęło. Album zdobył 9 razy platynę na rynku australijskim. Następne płyty kupowałem "w ciemno". Kiedy dowiedziałem się, że Artystka szykuje album z klasykami piosenki australijskiej, nie bardzo wiedziałem na co liczyc. "Oz" ukazała się 19 września ubiegłego roku...
(Dalej…)

Sopot...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-05, 19:54

Śniadnie dwa razy w tym samym miejscu. W sobotę - rewelacja! Wszystko, jak być powinno. Prawdziwe jajki, kiełbaski pachnące i smaczne, kawa w samą porę. Pieczywo, fakt, białe, ale raz na jkiś czas chyba można zgrzeszyć? Woda lekko gazowana, ale nie z lodówki. W niedzielę - słabo... Jajki z pulpy, kiełbaski przypalone, pieczarki zimne. Masło nie podane. Woda była z lodówki, choć prosiłem o ciepłą. Gardło i głos. Trzeba dbać...
(Dalej…)

Majówka...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-05-04, 19:54

Jak dobrze, że jednak przyszedł maj... Dziś kumulacja. Strażacy, hutnicy, kominiarze świętują. Matury. Jak zwykle w porę zakwitły kasztanowce. Marcel zagrał rano "Lemon Tree". Ile to już lat? Nie pamiętam tematów moich egzaminów maturalnych. Pamiętam strach, stres, niepokój? To był w moim życiu pierwszy taki egzamin. Inne czasy. Ale młodość była pewnie tak samo piękna, jak dzisiejsza. I tak samo się cieszyliśmy, kiedy już było po...
(Dalej…)

Kazia...

Marek | Blog Marka | 2015-04-25, 19:54

Moja Mama zmarła dzisiaj o 16.36... Urodziła się 10 grudnia 1926 roku. Jej Rodzicami byli Zofia i Franciszek Kopeć. Dziadkowie mieszkali na Policzku koło Przedborza. Mama urodziła mnie w wieku 28 lat. Była więc moją Mamą przez 61 lat. Przeżyła długie, ciężkie, ale i piękne - mam nadzieję - życie. Była kochana. Widziałem Jej odchodzenie. Cierpienie... Mój Tato odszedł w Wigilię Świąt Bożego Narodzinia. Mama w dniu moich imienin...
(Dalej…)

Kolos...

Marek | Blog Marka | 2015-04-23, 19:54

Czytelnik zasugerował, żebym czasami poza muzyką i winem polecał coś do czytania. Mógłbym odesłać Czytelnika do Trójki, gdzie Michał Nogaś świetnie to robi. Ale akurat dziś jest dobra okazja. Światowy dzień książki. Na dodatek już zaraz pojawi sie na rynku "Kolos" Finna Alnaesa. Po przeczytaniu tego dzieła pod koniec lat 60 ubiegłego wieku, przestałem być dzieckiem. Tak, ta książka zrobiła na mnie wielkie wrażenie...
(Dalej…)

Latałem...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-04-20, 19:54

Nad Apostołami. Zdjęcia nie wyszły takie, jak ze snów, ale zawsze to coś. Wszak wspomnienia są zawsze piękne. We Wrocławiu w piątek i sobotę było zimno. Jak w psiarni. Albo jak diabli! Znowu mnie szpetnie przeziębiło. A całą zimę się jakoś przecież trzymałem. Zawsze coś... W związku z tym nie dotarłem na koncert Dybdahla w Szczecinie. Takie życie. Ale wiem od fanów, że było pięknie i nastrojowo. A Thomas jest sympatyczny... I dobrze.
(Dalej…)

Liczydełko...

Marek | Blog Marka | 2015-04-15, 19:54

Lustereczko, powiedz przecie... Dziś jest 15.04.15. Lubię się przygladać liczbom. A jeszcze do tego Randy Crawford mi śpiewa "Wiatraki mej pamięci". Od kiedy pamiętam liczby były dla mnie ważne. Ciekawe dlaczego te wpisy tutaj pojawiają się prawie zawsze o tej samej godzinie? Ci kawę? Zauważyłem, że kawę piję w zasadzie z przyzwyczajenia. Taki rytuał. W zasadzie mało mi smakuje i nic nie poprawia. Trzeba będzie rzucić?
(Dalej…)

Jaki jest świat...

Marek | Blog Marka | 2015-04-13, 19:54

Piękny na zdjęciach, jeszcze ładniejszy w rzeczywistości. Cudowny w piosenkach. Ale w szczegółach to już trochę gorzej. Ludzie ludziom gotują to wszystko. Jesteśmy dziwni... Niszczycielscy. Staram się omijać serwisy informayjne. Tu się wali, tam sie pali. I to my sami sobie. Chyba już tutaj wspominałem, że mam tyle płyt, że i życia nie wystarczy do ich przesłuchania. Biorę sie za to! Kilka dziennie, to chyba dobry dobry pomysł?
(Dalej…)

Pirat! widzisz mnie?

Marek | Moja prywatna lista | 2015-04-11, 19:54

To było 21 grudnia 2010 roku. Gunia w pracy, a ja z Pirackim pojechałem z Hobart do Richmond. Jakieś 27 kilometów jazdy. To tam jest najstarszy w Australii most ciągle używany. Trzy dni przed Gwiazdką. Pogoda fotograficzna. Ja robiłem swoje zdjęcia, a Pirat - jak widać. Prawda czasu... Na małym, bardzo starym cmentarzu w centrum miasta znalazłem 50 dolarów. Było na lunch. Pyszna ryba i frytki. Najlepsze są w małych pubach...
(Dalej…)

Kwiecień...

Marek | Blog Marka | 2015-04-09, 20:02

Od kwiatów. Poszperałem i znalazłem jeszcze trochę kwitnących eukaliptusów. Zdjęcia ze stycznia 2011 roku. Słaaabym jeszcze. Choć przeziębienie minęło. Tak by sie chciało pójść z Jakuszyc przez Samolot do Orlego... Może w maju. "Grajmy sobie w zielone". Już tuż, tuż... Na Myśliwieckiej są już "listki takie młode". Wiosna jest piękna. Zawsze. Zmieniłem opony z zimowych na całoroczne. Na letnie zmienię za tydzień...
(Dalej…)

Wiersze i piosenki o miłości...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-04-07, 19:54

I po świętach. Sobota w Szadku. Niedziela w Sieradzu. Za dużo jedzenia... Słoiki do Warszawy. Wszystko smaczne. Wszystko YES! A w sobotę ma być już 20 stopni Celsjusza. Trzeba będzie zmienić opony na letnie. Kolej rzeczy... W Studenckim Radiu "Żak" prowadziłem taką audycję "Wiersze i piosenki o miłości". Odcinało się... Młody był, to i kochliwy. Oj, świat wtedy tak pięknie pachniał. I tak bardzo się czekało na dorosłość. I po co?
(Dalej…)

Ile to jest 10 lat?

Marek | Blog Marka | 2015-04-02, 19:54

Dużo i mało. Pamiętam tamte dni... Ciągle graliśmy "muzykę ciszy". Jak grać, co mówić? Sięgam po mój dziennik. "Piątek, 1 kwietnia 2005. Papież Jan Paweł Drugi jest w stanie krytycznym. Taki komunikat podano przed chwilą, jest 8.10. Marcel zmienił muzykę ranka. A jak ja będę grał wieczorem? Trójka kończy 43 lata... 16.10. Było już bardzo źle, podano nawet, że Papież jest w stanie śpiączki. Jadę do radia, gram od 20 do północy..."
(Dalej…)

Wielki Tydzień...

Marek | Blog Marka | 2015-03-31, 19:54

Już miała być wiosna? Przyjdzie i tak... Znowu musiałem podkręcić kaloryfery. Wychodzę z przeziębienia. Zostało już tylko w głosie. Zawsze tak mam. Głos... Zmienia się. Ten z 1000 wydania Listy Trójki był inny. Sam to wczoraj w radiu słyszałem. Kiedy przyjeżdżał do nas do Zduńskiej Woli Pan Tadeusz Teodorczyk, aktor teatralny z Łodzi, to było święto. Czasy liceum ogólnokształcącego. Poczatek lat siedemdziesiątych...
(Dalej…)

Zmiana czasu...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-28, 19:54

Niby nic, a jednak coś. Ja już teraz mam przestawione wszystkie zegary na lato! Jestem zwolennikiem czasu letniego. Będzie pięknie. Nic na to nie poradzę, ale cieszę się z tego, że już za miesiąc zakwitną kasztanowce. W Paryżu już kwitną... W Barcelonie też już zielono. No prawie. Miało być o jedzeniu? Na śniadanie najchętniej dwa sadzone z bekonem. Jakoś zawsze dobrze smakowały. Z dwiema kromkami białego pieczywa...
(Dalej…)

Park Guell...

Marek | Blog Marka | 2015-03-26, 19:54

Piątek. Było intensywnie. La Rambla do Placu Katalonii. Spacerkiem... Potem taksówka do La Sagrada Familia. Następna do Parku Guell. Wczesne popołudnie. Jak widać, było prawie bez słońca, ale trzeba było wykorzystać to, że przynajmniej nie padało. Tak, park zrobił na mnie duże wrażenie. Połaziłem noga za nogą. Nic mnie nie goni, nie spieszę sie donikąd. Tak lubię... Piątek. Tutaj elpetrójka, wieczorem Lista, a ja na wakacjach...
(Dalej…)

Barcelona...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-24, 19:54

Nie lubię dnia urodzin. Już dawno go nie świętuję. Uciekam... Tym razem padło na Barcelonę. "Never Been To Spain". No to już byłem. Podłączyłem sie do trzech fanów piłki nożnej. Tak, lecieli na El Clasico. Ja na doczepkę. Żeby zobaczyć miasto, poczuć atmosferę. Szybciej niż u nas doświadczyć wiosny. Doświadczyłem. Polecieć do Barcelony po przeziębienie? Tak, prawdopodobnie tylko mnie się to mogło przydarzyć...
(Dalej…)

Dywan...

Marek | Blog Marka | 2015-03-18, 19:54

Urlop. Miła sprawa. Zaniosłem dziś dywan do prania. Pani w pralni powiedziała, że najlepiej przynieść go w środę. Na następny czwartek bedzie czysty. Korzystam z tej pralni od 22 lat. Nie tylko dlatego, że mają dewizę "pierzemy wszystko oprócz twoich pieniedzy". Kiedy zwinąłem dywan, mój pokój wygląda jak 22 lata temu, kiedy tutaj wszedłem pierwszy raz. To było w maju... Wszedłem i od razu zostałem na noc. Bez mebli...
(Dalej…)

Zmierzch...

Marek | Blog Marka | 2015-03-16, 19:54

Szara godzina. Zapatrzenie... Takie, że trudno zamknąć oczy na chwilę. Ale ja zamykam, żeby zapamiętać. Ten nowoczesny aparat w gałce ocznej. Może kiedyś? Na razie muszą wystarczyć wspomnienia. I zdjęcia. To była niedziela, 17 sierpnia ubiegłego roku. Cudowny dzień. Pełen słońca. Taka australijska zima. Kununurra. Niby w w Zachodniej Australii, a jednak prawie na końcu świata. Hrabstwo Wyndham - East Kimberley...
(Dalej…)

Anioły i Demony...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-14, 20:02

Lubię oglądać filmy, które już widziałem. Lubię czytać książki, które już czytałem. Lubię słuchać płyt... I rozmawiać z takimi gośćmi, jak Mateusz Rusin i Adam Cohen. To dzisiejsze: Markomania i Tonacja Plus. Nie przepadam za deszczem, ale ten jutro nam nie będzie przeszkadzał. Pendolino... O 10 rano Anna Maria Jopek zaśpiewa na Dworcu Centralnym w Warszawie nową piosenkę. Zapraszamy. O tej porze miasto prawie puste...
(Dalej…)

Niedźwiedź w muzeum...

Marek | Blog Marka | 2015-03-12, 19:54

Dobrze, że nie w charakterze ekspozycji stałej. Na zaproszenie Muzeum Miasta Turku, wczoraj odbyło sie otwarcie wystawy przygotowanej przez Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. To było już 6 lat temu. Jak ten czas... Ale zdjęcia chyba nadal robią wrażenie. I dobrą robotę, bo po ich ogladaniu każdy może sobie poszerzyć temat. Na przykład tutaj, na moim blogu. Australia fascynuje przecież nie tylko mnie...
(Dalej…)

Mamy dla Was kwiaty...

Marek | Blog Marka | 2015-03-09, 19:54

Niebiesko Czarni śpiewali taką piosenkę. Dawno, dawno temu... A ja pomyślałem o tych pięknych kwiatach z okazji wczorajszego święta Pań. Proszę je brać garściami. Tak było 24 stycznia 2011 roku. W Melbourne. W zasadzie nie mogłem w nie uwierzyć. Tak zjawiskowo kwitnie eukaliptus. W srodku lata. Na końcu świata. Do góry nogami. Cudo... Poniedziałek. Lubię nadal, choć rano byłem jakiś trochę nieobecny. Przedwiośnie...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN