Plotki...

Marek | Blog Marka | 2016-02-04, 19:54

39 lat temu wyszła płyta "Rumours" grupy Fleetwood Mac. 4 lutego 1977 roku to był piątek. Co ja wtedy robiłem? Sprawdziłem. Studiowałem. Mieszkałem w akademiku. W piątek już mogłem jechać na dwa dni do Szadku. W ten weekend poza Rodzicami byłem sam w domu. Poszedłem na spacer do lasu. Chciałem "ze sobą porozmawiać". Tak, musiałem być mocno zakochany. Szczenięca miłość. W lesie była odwilż. Coś jak dziś...
(Dalej…)

Sztuczka...

Marek | Blog Marka | 2016-02-01, 19:54

Jutro minie 40 lat od wydania albumu "A Trick Of The Tail" grupy Genesis. To moim zdaniem jedna z najpiękniejszych i najwazniejszych płyt lat 70. Dekady, w której powstała najpiękniedjsza muzyka wszech czasów. Byłem wtedy na trzecim roku studiów. Niby nie mogli mnie już praktycznie z nich usunąć, ale jednak trzeba było się uczyć. Kiedy teraz słucham tej płyty, pojawia sie obrazek. "Ryjec", czyli inaczej "cichy pokój nauki"...
(Dalej…)

Perkusista...

Marek | Moja prywatna lista | 2016-01-30, 19:54

Phil Collins kończy dziś 65 lat. Zdrowia! Bo to jak wiadomo najważniejsze. Moje ulubione płyty grupy Genesis? "A Trick Of The Tail", "Wind & Wuthering", "We Can't Dance". a Collins solo? "Face Value", "No Jacket Required" i "Both Sides". 8 listopada 1993 roku spotkałem się z Artystą w Hamburgu. Mało brakowało, a by nam się nie udało. Miałem zapalnowany w tym terminie Amsterdam. Bilety już dawno kupione...
(Dalej…)

Chicago zimą...

Marek | Blog Marka | 2016-01-28, 19:54

To było dokładnie sześć lat temu. Co do dnia... Tam to są prawdziwe zimy. Amerykańskie! Poleciałem do Chicago na bal Wietrznego Radia. Bal jak bal, przepiękny. Tyle, że ja za takimi nie przepadam. Ale lubię Chicago. Także zimą, choć zimno tam jak diabli. Jak diabli, to powinno być gorąco. Latem mają za gorąco, zimą za zimno. Zawsze coś... A u nas jakoś zapachniało wiosną? Kroki zrobiłem rano, bo po południu miało padać...
(Dalej…)

Przerwany lot...

Marek | Moja prywatna lista | 2016-01-25, 19:54

Podróżuję samolotami od 40 lat. Nie boję się latania... Lubię przypomnieć sobie czasem piosenkę "No More Fear Of Flying" w wykonaniu Gary'ego Brookera. Lubię atmosferę lotniska. I to się nie zmieni po sobocie. Taksówkę zamówiłem na 15. Szybka odprawa, bagaż nadany. Usiadłem w jednym z barów na kieliszek Torresa. Samolot wystartował punktualnie. O 16.30. Zasnąłem jak tylko oderwał się od ziemi. Bo tak lubię...
(Dalej…)

67

Marek | Blog Marka | 2016-01-21, 19:54

Glenn Frey. Eagles widziałem na koncercie w Ahoy w Rotterdamie 7 lipca 2001 roku. W trasie promującej "Hell Freezes Over". Jeden z najwspanialszych koncertów, jakie widziałem. Marzenie... Miałem takie marzenie od kiedy usłyszałem piosenkę "Take It Easy". Był 1972 rok. Wtedy marzenie o takim koncercie co było coś w rodzaju "marzenia nie do spełnienia". A potem się okazało, że jednak warto marzyć. Są marzenia, które się spełniają...
(Dalej…)

Blue Monday Blue...

Marek | Blog Marka | 2016-01-18, 19:54

A ja miałem świetny dzień! Może to dzięki słońcu, które świeciło "do południa". Radio grało, wspomnienia się snuły. Kroki zrobione, nowa kartka pocztowa na autografy odebrana. Tym razem to ja na Bluff Knoll. Pamiętam, jakby to było dziś. To też był wspaniały dzień. Obiecałem "brudnopisy" Australijczyka. Pamiętam, ale jakoś nie mogę się na razie ogarnąć. W sobotę do Wrocławia. "Dni Australii". Są jeszcze dodatkowe zaproszenia!
(Dalej…)

Zasypało na biało...

Marek | Moja prywatna lista | 2016-01-16, 19:54

I cieszą się dzieci! Mała górka na osiedlu nieatrakcyjna w pozostałych porach roku, wczoraj i dziś - oblegana! Można z niej zjechać prawie na wszystkim. Zauważyłem, że najpopularniejsze są takie plastikowe patelnie. Za moich czasów takich nie było. Hulała na sankach nie tylko Danka. Po zasypaniu świat stał się ładniejszy. Gdyby nie wczorajszy paraliż miasta? Jak dobrze, że wczoraj listę prowadził ZmiennikPiotr. "Lazarus" na topie...
(Dalej…)

Przelewanie czasu...

Marek | Blog Marka | 2016-01-14, 19:54

Piosenke pod takim tytułem śpiewała kiedyś Edyta Geppert. Ładnie... Mnie się jakoś ten czas przelewa za szybko. Tydzień temu świętowałem urodziny Davida Bowiego. Minął tydzień i wszystko się zmieniło. Czasami tak jakoś mnie przygina. Mam chyba coraz mniej cierpliwości. Dobrze, że jeszcze nie wybucham. Dziś nie miałem kiedy robić kroków. Siedząca praca. Kiedy zmęczony wróciłem koło 17, pomyślałem, żadnych kroków, żadnego bloga...
(Dalej…)

69

Marek | Blog Marka | 2016-01-11, 19:54

Sześćdziesiąt dziewieć lat i dwa dni... W poniedziałki wychodzę z domu kwadrans przed 8. Dziś jakoś się grzebałem. Tuż przed 8 zadzwonił Michał realizujący program, żebym zabrał jakieś płyty Bowiego, bo "chyba nie żyje". Tak powiedział. Pomyślałem, że to nie jest możliwe. Wczoraj słuchałem kilku płyt Artysty i te leżały na stole. Zabrałem je... Na wszelki wypadek. "Poranna wiadomość" niestety się potwierdziła. Ale jak to? On? Dlaczego?
(Dalej…)

Magda...

Marek | Moja prywatna lista | 2016-01-09, 19:54

Magda była bardzo dobrą Dyrektorką Trójki. Jest mądra, inteligentna, kreatywna, często brawurowa. Najlepsza do takiej roboty na te ostatnie lata... Nowym wladzom podpowiadam, że Magda powinna co najmniej dostać bukiet kwiatów. A jak będzie dalej? Tego nie wiem. Pewnie do poniedziałku. No to sobie zrobię jutro "niedzielę socjalną". Nic nie muszę. Będę prawie wyłącznie słuchał muzyki. I nie będzie to już tylko nowa płyta Bowiego...
(Dalej…)

Blackstar...

Marek | Blog Marka | 2016-01-07, 19:54

David Bowie jutro kończy 69 lat. Jak to możliwe? Zafundował sobie i nam na ten dzień prezent w postaci nowego albumu. Właśnie go przedpremierowo słucham. W sprawie tego Artysty jestem malo obiektywny. Kupuję wszystko... I tak jest od zawsze. Znaczy od maja, czerwca 1972 roku, kiedy na Liście Przebojów Radia Luksemburg usłyszałem piosenke "Starman". Zapisałem sobie w zeszycie, że śpiewa David Boyer. Nie było tego jak sprawdzić...
(Dalej…)

Wtorek...

Marek | Blog Marka | 2016-01-05, 19:54

Dzień dobry! Nie było mnie tu wczoraj, bo nie umiałem odmówić... dzieciem. A raczej "Radiu dzieciom". Audycja była na żywo. Sympatycznie, choć pewnie dzieci - słuchacze nie mieli pojęcia, kim jestem. Taka kolej rzeczy. Ale lubię wpaść raz na jakiś czas do "dużego radia", czyli gmachu przy Alei Niepodległości. Tam przecież zaczynała się moja wielka przygoda z wymarzonym radiem. "Studio Gama". Był rok 1979...
(Dalej…)

Nowy przyszedł...

Marek | Moja prywatna lista | 2016-01-02, 19:54

Ale tak jakoś... Dlaczego nie może być normalnie, zapytał retorycznie? A może teraz będzie normalnie, a do tej pory żyliśmy w matrixie? Za stary jestem na ten świat. Miałem tego nie pisać! Chyba coraz mniej rozumiem. Kilka lat temu na badaniach okresowych byłem w takiej maszynce, która bada słuch. Na chybił trafił naciskałem przycisk. Po badaniu Miła Pani powiedziała, że wyszło na wykresie, że nie wszystko już słyszę...
(Dalej…)

Płot...

Marek | Blog Marka | 2016-01-01, 19:54

Pierwsza płyta, jakiej posłuchałem w 2016 roku? Nerina Pallot "The Sound & The Fury". Pierwsza piosenka, jaka zagrała w radiu, kiedy wsiadłem do samochodu? Terry Jacks "Seasons In The Sun". To był znowu słoneczny dzień. Rano samochód pokazał minus 11 stopni. Potem top, samo dobre... Kroki w resztkach zachodzącego słońca. Znam wyniki topu, wybrałem więc taki czas, żeby prawie niczego nie stracić. Udało się...
(Dalej…)

Sylwester...

Marek | Blog Marka | 2015-12-31, 20:22

Niespodziewany koniec roku jednak nadszedł. Tak szybko? No to niech już będzie... Słońce prosto w twarz, aż mi szkła w okularach pociemniały. Kroki... Rano kupiłem dużo jabłek w Pana Krzysia. Jak zwykle miał je dla mnie "w promocji". Jabłka mamy najlepsze na świecie. Wiem co piszę, bo jadło się je tu i tam. Jakoś mnie wzięło dziś na owoce, bo kupiłem też pomarańcze i grejfruty z Kaliforni. Może to z powodu świątecznego przejedzenia?
(Dalej…)

Gdzieś między...

Marek | Blog Marka | 2015-12-28, 19:54

Lubię ten czas. Już po Świętach, a jeszcze przed Sylwestrem i Nowym Rokiem. Już bez zabiegania, a jednak z oczekiwaniem. Takie trzy inne dni. W zasadzie nic nie muszę. Jutro i pojutrze mam zresztą urlop. Wypoczynkowy... Będzie mnie zastępował Mariusz Owczarek. Zawsze tak piszę w podaniu. Ostatniej nocy śniło mi się, że nasze trójkowe studio odwiedził... Glenn Frey. I to Mariusz zrobił z Nim wywiad. Ale dlaczego Glenn Frey?
(Dalej…)

Święta...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-12-26, 19:54

No bo ile można jeść? Jak dobrze, że jeszcze jutro niedziela. Ładnie się to poukładało. A za mniej niż tydzień będzie już Nowy Rok. Dobra, na razie o tym nie myślę. Chyba mam coraz większy stres przed audycjami przed Świętami. Dziś zagrałem na gitarze jak Lukather, Steve Lukather. Tak mi to wpadło do głowy. Darek Pieróg pomógł i udało się zrobić prezent dla Słuchaczy. Są tacy, którzy uwierzyli. Pewnie to Ci, którzy wierzą w Mikołaja...
(Dalej…)

Dłuższy...

Marek | Blog Marka | 2015-12-23, 19:54

O jedną minutę? Ale już dzień jest dłuższy. Idziemy w dobrą stronę. Dziś było wiosennie. W Łazienkach spacerownik, nad kanałkiem bieżnia. Już dawno nie biegało tam tylu biegaczy. Na dodatek miasto się trochę już wyludniło. Kiedy wracałem do domu po 15, samochód pokazał 13.5 stopnia Celsjusza. Byłem na Myśliwieckiej, bo trzeba było zamknąć listę. Się zamknęło. Już wisi na stronie Trójki. Następne notowanie zamykamy też w środę...
(Dalej…)

Astronomiczna...

Marek | Blog Marka | 2015-12-22, 19:54

Zima przywitała nas dziś pięknym dniem. Słońce, długie cienie i 10 stopni Celsjusza. Jestem na urlopie. Dziś i jutro. Odbieram zaległy. Jeśli nie odbiorę do końca roku - przepadnie. A koniec roku blisko. Więc odbieram... Miałem dzień dla siebie. Fryzjer i takie tam. Kiedyś trzeba. I słucham dużo muzyki. Dziś wybrałem ścieżkę z filmu "Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy". Czuję się tak, jak w starym kinie. Lubię takie klimaty...
(Dalej…)

Najkrótszy dzień roku...

Marek | Blog Marka | 2015-12-21, 19:54

Zaczął się ładnie. Słońce wschodziło ogromną pomarańczą. Świeciło do południa. A kiedy wróciłem do domu około 14 - zaczęło padać. Siąpi do teraz. Kroki w deszczu? Też pięknie, bo nie ma złej pogody, może być tylko nieodpowiednie ubranie. "Walking In The Rain" Love Unlimited. Tak sobie nuciłem pod nosem. Pora grudniowa, słucham wtedy jednak więcej dawnych przebojów, świątecznej muzyki. I lubię oglądać filmy, które lubię...
(Dalej…)

December...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-12-19, 19:54

Jaki tam December? Wiosna przyszła... Kiedy wczoraj wracałem po Liście do domu, mój czekoladowy samochód pokazał mi 11 stopni. A dziś pokazywał 12! Mnie to się nawet podoba. Ale świątecznej atmosferty jak na lekarstwo. Ludzie noszą choinki, dobre i to. Moja stoi na głośniku już od wtorku. Jest piękna. Pan mi mówił z jakich gałązek układana, ale zapomniałem. Wcale nie muszę tego wiedzieć. Najważniejsze, że pachnie lasem...
(Dalej…)

Wieje...

Marek | Blog Marka | 2015-12-14, 19:54

Wiało wczoraj, jakby się ktoś powiesił. Tak się drzewiej mawiało, kiedy tak strasznie wiało. Okropna to była niedziela. Wiatr, deszcz, bez słońca. Uciekałem w czytanie książek, kończę "Znalezione nie kradzione". No i starałem się "wyjść" z przeziębienia. Chyba się jednak udało. Tabletki musujące, czosnek, chili do grzybów na obiad. Dziś już lepiej... I nie pada. Kroki zrobione. Zamówienia do Świętego Mikołaja już wysłane...
(Dalej…)

Bay Of Fires...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-12-12, 19:54

Luty 2007 roku. Tego roku byłem w Australii dwa razy. Pierwszy raz właśnie w lutym i marcu. Pamiętam, że poprosiłem Dyrektora o 6 tygodni urlopu. Powiedział: "tak, jeśli poprowadzisz stamtąd listę". Powiedziałem: "chętnie!", wiedząc, że nie ma w zasadzie takiej możliwości. W zasadzie była... I tak 1310 lista odbyła się w Sydney. Z widokiem na Opera House i Harbour Bridge. Niezwykłe przeżycie. Ale wracajmy do Bay Of Fires...
(Dalej…)

Misie w Sydney...

Marek | Blog Marka | 2015-12-11, 19:54

Mi się w Sydney bardzo podoba. Zawsze. A ostatni raz byłem tam ponad 6 lat temu. Omijam to miasto, bo Piraccy przenieśli się stamtąd do Hobart na Tasmanii. Łapie mnie tęsknota. Może nawet za mrozem i śniegiem. Bo co to za święta, jeśli nie będzie świątecznej atmosfery? Za dwa tygodnie Boże Narodzenie. Pan Pogodyn dziś w telewizji powiedział, że być może święta będą białe. Chyba w piosenkach! No właśnie... Dzwoneczki.
(Dalej…)

WaWroWa...

Marek | Blog Marka | 2015-12-07, 19:54

Do Wrocławia z Warszawy jedzie sie teraz trochę ponad 3 godziny. Szybkim samochodem... Wraca się może trochę dłużej, bo ciemno, ale cała wyprawa na spotkanie na Targach Książki, to było jednak 14 godzin. Z obiadem w Masali. Było cudownie, ale jak dobrze, że już po... Dziękuję za obecność. I wszystkie dobre słowa. Ładny ten Wrocław, ale wieczorem był zupełnie zakorkowany. Wiem idą Święta. Coraz mniej się na nie cieszę...
(Dalej…)

Stacey...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-12-05, 19:54

Z Nią zawsze jest miło się spotkać i porozmawiać. Cudowna kobieta... Tylko dobra energia. I jak pięknie mówi? A jak zjawiskowo śpiewa? I mam autografy na kolejnych płytach. Stacey wyjątkowo je podpisuje. To takie trochę "listy miłosne". Chyba dlatego chcę ich mieć dużo. Bardzo dużo! To był czwartek. Zdjęcia robił OCZYWIŚCIE Darek Kawka, sorry DKW! A piątek to Lista z Dworca Centralnego. Dziękuję za obecność, bo to zawsze pomaga...
(Dalej…)

Łubin z kosmosu...

Marek | Blog Marka | 2015-12-02, 19:54

Łubiny to gdzieś po drodze do Milford Sound. A kamienie z kosmosu koło Oamaru, niedaleko Timaru. W Timaru była fabryka Swanndri. Produkowali tam rzeczy niezniszczalne. Jeansowe koszule, t-shirty, czapki, skarpety, rękawiczki. Czapki były po przecenie. Kupiłem cztery. Dwie granatowe, zieloną i kolorową. Zgubiłem wszystkie. Podkoszulki już nie są śnieżno białe, ale nadal żal mi je wyrzucić, bo ciągle nadają się do noszenia po domu...
(Dalej…)

Nowa Zelandia...

Marek | Blog Marka | 2015-11-30, 19:54

Dawno nas tam nie było. "Australijczyk" zdominował także bloga. Ale dziś tak mnie naszło, żeby tam na chwilę wrócić. Byłem tam 3 razy, po dwa razy na każdej wyspie. Boże, jak tam pięknie! Jeszcze jeden z najpiękniekjszych końców świata. Od mojej ostatniej podróży na te wyspy już zaraz minie 11 lat. Czas... Muszę namówic Piratów, żeby znowu tam polecieć. Jedenaście lat, to kawał czasu. Ciekawe, co się tam zmieniło?
(Dalej…)

Top Wszech Czasów...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-11-28, 19:54

Krótko mówiąc - pomysł zapożyczyłem. Już nie pamiętam, czy najpierw był Top The Beatles, czy taki ogólny? Fakt jest taki, ze 1 stycznia w Trójce przedstawimy wyniki 22 Topu Wszech Czasów. Wybrany przez naszych słuchaczy w dość długim głosowniu. Holendrzy mają na oddanie głosów tylko jeden tydzień. Może to mobilizuje do działania? Bo cztery i pół miliona kliknięć robi wrażenie. Szkoda, że tak nie ma u nas...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN