Wielki Tydzień...

Marek | Blog Marka | 2015-03-31, 19:54

Już miała być wiosna? Przyjdzie i tak... Znowu musiałem podkręcić kaloryfery. Wychodzę z przeziębienia. Zostało już tylko w głosie. Zawsze tak mam. Głos... Zmienia się. Ten z 1000 wydania Listy Trójki był inny. Sam to wczoraj w radiu słyszałem. Kiedy przyjeżdżał do nas do Zduńskiej Woli Pan Tadeusz Teodorczyk, aktor teatralny z Łodzi, to było święto. Czasy liceum ogólnokształcącego. Poczatek lat siedemdziesiątych...
(Dalej…)

Zmiana czasu...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-28, 19:54

Niby nic, a jednak coś. Ja już teraz mam przestawione wszystkie zegary na lato! Jestem zwolennikiem czasu letniego. Będzie pięknie. Nic na to nie poradzę, ale cieszę się z tego, że już za miesiąc zakwitną kasztanowce. W Paryżu już kwitną... W Barcelonie też już zielono. No prawie. Miało być o jedzeniu? Na śniadanie najchętniej dwa sadzone z bekonem. Jakoś zawsze dobrze smakowały. Z dwiema kromkami białego pieczywa...
(Dalej…)

Park Guell...

Marek | Blog Marka | 2015-03-26, 19:54

Piątek. Było intensywnie. La Rambla do Placu Katalonii. Spacerkiem... Potem taksówka do La Sagrada Familia. Następna do Parku Guell. Wczesne popołudnie. Jak widać, było prawie bez słońca, ale trzeba było wykorzystać to, że przynajmniej nie padało. Tak, park zrobił na mnie duże wrażenie. Połaziłem noga za nogą. Nic mnie nie goni, nie spieszę sie donikąd. Tak lubię... Piątek. Tutaj elpetrójka, wieczorem Lista, a ja na wakacjach...
(Dalej…)

Barcelona...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-24, 19:54

Nie lubię dnia urodzin. Już dawno go nie świętuję. Uciekam... Tym razem padło na Barcelonę. "Never Been To Spain". No to już byłem. Podłączyłem sie do trzech fanów piłki nożnej. Tak, lecieli na El Clasico. Ja na doczepkę. Żeby zobaczyć miasto, poczuć atmosferę. Szybciej niż u nas doświadczyć wiosny. Doświadczyłem. Polecieć do Barcelony po przeziębienie? Tak, prawdopodobnie tylko mnie się to mogło przydarzyć...
(Dalej…)

Dywan...

Marek | Blog Marka | 2015-03-18, 19:54

Urlop. Miła sprawa. Zaniosłem dziś dywan do prania. Pani w pralni powiedziała, że najlepiej przynieść go w środę. Na następny czwartek bedzie czysty. Korzystam z tej pralni od 22 lat. Nie tylko dlatego, że mają dewizę "pierzemy wszystko oprócz twoich pieniedzy". Kiedy zwinąłem dywan, mój pokój wygląda jak 22 lata temu, kiedy tutaj wszedłem pierwszy raz. To było w maju... Wszedłem i od razu zostałem na noc. Bez mebli...
(Dalej…)

Zmierzch...

Marek | Blog Marka | 2015-03-16, 19:54

Szara godzina. Zapatrzenie... Takie, że trudno zamknąć oczy na chwilę. Ale ja zamykam, żeby zapamiętać. Ten nowoczesny aparat w gałce ocznej. Może kiedyś? Na razie muszą wystarczyć wspomnienia. I zdjęcia. To była niedziela, 17 sierpnia ubiegłego roku. Cudowny dzień. Pełen słońca. Taka australijska zima. Kununurra. Niby w w Zachodniej Australii, a jednak prawie na końcu świata. Hrabstwo Wyndham - East Kimberley...
(Dalej…)

Anioły i Demony...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-14, 20:02

Lubię oglądać filmy, które już widziałem. Lubię czytać książki, które już czytałem. Lubię słuchać płyt... I rozmawiać z takimi gośćmi, jak Mateusz Rusin i Adam Cohen. To dzisiejsze: Markomania i Tonacja Plus. Nie przepadam za deszczem, ale ten jutro nam nie będzie przeszkadzał. Pendolino... O 10 rano Anna Maria Jopek zaśpiewa na Dworcu Centralnym w Warszawie nową piosenkę. Zapraszamy. O tej porze miasto prawie puste...
(Dalej…)

Niedźwiedź w muzeum...

Marek | Blog Marka | 2015-03-12, 19:54

Dobrze, że nie w charakterze ekspozycji stałej. Na zaproszenie Muzeum Miasta Turku, wczoraj odbyło sie otwarcie wystawy przygotowanej przez Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. To było już 6 lat temu. Jak ten czas... Ale zdjęcia chyba nadal robią wrażenie. I dobrą robotę, bo po ich ogladaniu każdy może sobie poszerzyć temat. Na przykład tutaj, na moim blogu. Australia fascynuje przecież nie tylko mnie...
(Dalej…)

Mamy dla Was kwiaty...

Marek | Blog Marka | 2015-03-09, 19:54

Niebiesko Czarni śpiewali taką piosenkę. Dawno, dawno temu... A ja pomyślałem o tych pięknych kwiatach z okazji wczorajszego święta Pań. Proszę je brać garściami. Tak było 24 stycznia 2011 roku. W Melbourne. W zasadzie nie mogłem w nie uwierzyć. Tak zjawiskowo kwitnie eukaliptus. W srodku lata. Na końcu świata. Do góry nogami. Cudo... Poniedziałek. Lubię nadal, choć rano byłem jakiś trochę nieobecny. Przedwiośnie...
(Dalej…)

Audycja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-07, 19:54

Nigdy nie wiem, jak będzie. Jadę do radia w sobotę rano. Wychodzę z domu tuż po 9. Niby miasto puste o tej porze, ale lubię mieć takie 3 kwadranse na Myśliwieckiej przed wejściem na antenę. Trzeba jeszcze sprawdzić to i owo. Posłuchać tego i tamtego. Wypić kawę. "Wypijam kawę". Co do audycji autorskich prawie zawsze wiem, jaka będzie pierwsza piosenka. A następnie? Rzucam sie na falę, jak mnie poniesie. I to sie sprawdza...
(Dalej…)

Hobart...

Marek | Blog Marka | 2015-03-05, 19:54

Dodaj do ulubionych! Pięknie położone, spokojne, przyjazne. Gdyby wybuchła jakaś światowa zawierucha, to tam będzie "ostatni brzeg". Tylko, czy zdążę tam wtedy dolecieć? Może pora już dziś o tym pomyśleć? Żartowałem... Piracki zadzwonił stamtąd dziś rano i jakoś tak mnie to nastroiło. Poszukałem w małym komputerze podróżnym i znalazłem nie pokazywane jeszcze tutaj zdjęcia. Z czwartego sierpnia ubiegłego roku...
(Dalej…)

Więcej słońca...

Marek | Blog Marka | 2015-03-02, 19:54

Cztery pory roku jednego dnia. Tak dziś było. Prawie... Słońce, deszcz, wiatr, ulewa, burza, chmury, jesień. I potem znowu słońce. Z listów od słuchaczy wiem, że mogło być nawet gorzej. Takie przedwiośnie. Przyszedł marzec. Już zdecydowanie dłuższy dzień. Wczoraj miałem dobrą pogodę na jazdę samochodem. Z tym, że w drodze powrotnej trafiłem na korek na autostradzie. Pod Skierniewicami. Karambol. Ze 6 samochodów...
(Dalej…)

Mamy dla was kwiaty...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-28, 19:54

I medale! Ale przede wszystkim kwiaty... Przyroda, natura, dużo zielonego. Tego mi dzisiaj trzeba. Bo słońca jakby mniej... Zapraszam więc dziś do Warrnambool. 27 sierpnia zeszłego roku. Tuż przed powrotem do kraju. Dwa dni w pięknym miejscu. Tam zawsze świeci słońce. Zawsze jest kolorowo. Kilka kilometrów spacerownika nad brzegiem morza. Uwielbiam tak chodzić. Z własnymi myślami. I lubię tam robić zdjęcia...
(Dalej…)

Skoki...

Marek | Blog Marka | 2015-02-26, 19:54

Dobrze, że prawie niczego nie da się tutaj przewidzieć. To w sporcie chyba jest najpiękniejsze. I dlatego lubimy kibicować najlepszym. Lubię stosować hasło "co innego widzisz, co innego słyszysz". Patrzę w telewizor, ale od wczoraj słucham nowej płyty Stevena Wilsona "Hand. Cannot. Erase".Lubię się tak zasłuchać, zapaść, odciąć od świata zewnętrznego. Zdarza mi sie to niezbyt często, radość więc tym większa, że jest! Świetny album...
(Dalej…)

Oscary...

Marek | Blog Marka | 2015-02-23, 19:54

Obudziło mnie przed 5 rano, pomyślałem zobaczę końcówkę Gali Oscarów. Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Mnie się podobało. Zwłaszcza perfekcja realizacji. Co do sekundy. Z naszej strony dobra para prowdzących. Fachowa i bez minoderii. Świetni tłumacze. Jestem pod wrażeniem. Jutro pooglądam skrót całości. Pewnie, że trzymałem kciuki za "Idę". I jestem dumny, że wyjedzie z Hollywood ze statuetką i dobrymi recenzjami...
(Dalej…)

Język giętki...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-21, 19:19

Mamy dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Wszyscy popełniamy błędy. Nie ma na to rady. Ale trzeba sie starać. Mówmy poprawnie. Nie zaśmiecajmy naszego pięknego języka. Kiedy w latach 70 czytałem brytyjskie tygodniki muzyczne New Musical Express i Melody Maker to wydawało mi się, że angielski jest fajny. Teraz po latach wiem, że nasz polski jest jeszcze fajniejszy. Pięknie można się nim bawić...
(Dalej…)

Dobra mina...

Marek | Blog Marka | 2015-02-19, 19:54

Do złej gry? Nie podoba mi się nasz świat. Nic na to nie poradzę... Na szczęście ja już się nażyłem. I lubię wspominać. Niech tak bedzie. Kwiaty jakoś w domu mi ostatnio marnieją. Media straszą, że grypa szaleje. Czosnek na razie pomaga. Ale co bedzie, jak wysiądzie wątroba? Kiedyś zatrułem sie nadmiarem czosnku. Znajomi zaprosili na kolację. Była pyszna. Na przystawkę połówka avocado z wyciśniętym czosnkiem i octem winnym...
(Dalej…)

Stóg Izerski...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-16, 19:54

Trójka Górom! Relacja osobista... Kiedyś z Warszawy do Szklarskiej Poręby jechało się samochodem nawet osiem godzin. Tu zaszła zmiana! Teraz góra pięć. Spod domu, pod hotel. Czwartkowa Tonacja Trójki na żywo. Jeszcze "za dnia", za widoku ruszyliśmy w drogę. Ze Sklepikiem Walendzikiem. Rozmowa skraca drogę. Ale najwazniejsze to, że droga świetna i prawie sama prowadzi. Jeśli ktoś mówi, że w kraju się nic nie zmienia?
(Dalej…)

Lawina...

Marek | Blog Marka | 2015-02-11, 19:54

Albo "zimowy plakacik". W dzisiejszym albumie sześć zdjęć z ostatniej soboty i przygarść starszych. Przysłanych przez Czytelników. Szczęściarzy, którzy w miejscach ulubionych trafili na taką pogodę, takie światło, takie widoki. Taka zima to nawet mi się podoba. Najbardziej jednak chyba na zdjęciach. Przyznaję... Nic to. Za miesiąc z wąsem już będziemy wyglądali wiosny. A za trzy miesiące będą latosie prawdziwki. Majowe...
(Dalej…)

Wakacje...

Marek | Blog Marka | 2015-02-09, 19:54

Bo to te zdjęcia. Horizontal Falls. Dzień przed Kimberley National Park. Kilka godzin jazdy od Broome. Ale tylko godzina lotu? Gdyby ktoś z Czytelników planował tę wycieczkę, to polecam taką na pół dnia. Lecieć i wracać wodolotem. Wprawdzie nie widać wtedy zjawiskowej plaży w Cape Leveque w drodze powrotnej, ale... Coś za coś. Gdybym poleciał na pół dnia, to po powrocie bym zdążył kupić kabel do zasilania aparatu, a tak był stres.
(Dalej…)

Złota płyta...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-07, 19:54

Muzyka Ciszy cieszy się sporą popularnością. To cieszy... Już druga moja kompilacja w tej serii dostaje certyfikat "złota". Ponad 15 tysięcy egzemplarzy w słuchaniu. Dziękuję! Znaczy dziś znowu była pętelka na Myśliwiecką. Rano Markomania, a po południu koncert. Ale szybko poszło. Rafał Kulczycki pięknie zagrał Live, Collinsa i "Could It Be Magic" Barry'ego Manilowa. Ta ostatnia to zdecydowanie fortepianowa pieśń...
(Dalej…)

Babcia Bela...

Marek | Blog Marka | 2015-02-05, 19:54

Prezentowałem dziś w radiu piosenkę grupy Highasakite. Przetłumaczyłem to, jako "wysoko jak latawiec". Nie wychylać się, nie wychodzić przed szereg, po co tłumaczyć nazwy zespołów? Tuż po audycji dostałem emalię od Pana Marka. Okazuje się, że High As A Kite to idiom i znaczy mniej więcej: pijany jak bela, zalany w trupa, pijany w sztok, a nawet kompletnie zaćpany. No piękne kwiatki. Beautiful Flowers! Przepraszam z góry i z dołu...
(Dalej…)

Ile lat ma radio?

Marek | Blog Marka | 2015-02-02, 19:54

Polskie Radio wczoraj skończyło 90 lat. Piękny wiek! Słuchacz mnie zapytał, czy nie boję się jak będzie wyglądało radio za 10 lat? Czy to jeszcze będzie Polskie Radio. Będzie, jestem tego pewien. A jak będzie wyglądało? A to już nie moja sprawa. Kiedy ja odkryłem radio? Kiedy je pierwszy raz usłyszałem? Nie pamiętam. Mogłem mieć pewnie z 10 lat. Siostra była dwa lata starsza i uwielbiała piosenki Elvisa Presleya...
(Dalej…)

Niedziela...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-01-31, 19:54

Lubię powtarzalność. Obudzę się na końcówkę "Atelier". Po wiadomościach o 6 wstanę. Kilka minut postoję pod prysznicem. Mistrzostwo świata dla tego, który to wymyślił. Wypiję pół szklanki wody z rozpuszczonym podczas nocy miodem. Trzy krople cytryny poprawią smak. Ugotuję na miękko dwa jajki. Po śniadaniu herbata z miodem i cytryną. I można zacząć dzień. O 10 pojadę na małe zakupy w galerii. Tam będą wtedy pustki...
(Dalej…)

Ból głowy...

Marek | Blog Marka | 2015-01-29, 19:54

Jestem szczęściarzem, bo głowa boli mnie bardzo rzadko. Ale jeśli boli, to wydaje mi się, że boli od zawsze. Prawie tak samo mam z bólem zęba. Głowa bolała mnie we wtorek wieczorem. To był stres. Wiem to, ale nie umiem przed nim uciec. Asertywność zero. A miało być dziesięć. Dziś jest OK. Mam już nowy album Diany Krall "Wallflower". Premiera płyty w najbliższy poniedziałek. W wersji DeLuxe są dodatkowe piosenki. Lubię takie niespodzianki.
(Dalej…)

Australia Day...

Marek | Blog Marka | 2015-01-26, 19:54

Urodziny Anity Baker. Obiecała nowe nagrania jeszcze w zeszłym roku. Lubię czekać... Nie na wszystko. Na nowe płyty tak. W kwietniu nowy album Beth Hart. Dobra wiadomość. Dziś zrobiłem sobie Australię w saunie. Oj, było gorąco. Tak na kwadrans i trochę jest OK. Anka donosi, że w Melbourne padało, wiało, a potem wyszło słońce. Lato. Tam wtedy zawsze jest pięknie. Pani Agnieszka przegrała w Rod Laver Arena...
(Dalej…)

Powrót do Melbourne...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-01-24, 19:54

Pani Isia dalej w turnieju, Pan Jerzyk odpada... Już teraz będzie sobie mógł poendżojować. Jakieś Great Ocean Road i Twelve Apostels albo co? Na zdjęciach wracamy do Melbourne Day sprzed pół roku. Sobota... Cudowne światło do fotografowania, łapania chwil. Coraz częściej tak to widzę. "Ocalić od zapomnienia". Chyba dlatego tak lubię sięgać po fotografie. Nawet te nowoczesne, które mam tylko w komputerze...
(Dalej…)

Pióro nie wieczne...

Marek | Blog Marka | 2015-01-22, 19:54

Wspominałem już o tym, że w podróży powrotnej z Australii zginęło mi wieczne pióro. Chińskie... Takie całe srebrne. Pisałem nim ponad 30 lat. No i się wypisało. Wypadło mi w samolocie. Nawet nie wiem kiedy. Nic nie jest wieczne. Nawet pióro. Zacząłem pisać długopisem. Ale to jakoś nie to... To te uzależnienia i przyzwyczajenia. W tamtych czasach dobry czarny atrament kupowałem w Pewexie. Były takie czasy. A atrament musiał być dobry...
(Dalej…)

Blue Monday, Blue...

Marek | Blog Marka | 2015-01-19, 19:54

Tak, to dziś mamy ten najsmutniejszy poniedziałek. Ale chyba nie u nas? Ja i tak lubię poniedziałki. Podglądam co się dzieje na Australian Open. Ile razy byłem w Melbourne w styczniu? Kilka razy. Tam jest teraz środek lata. I tenisowe centrum świata. Trzymam kciuki za naszych... I znowu słucham Bowiego. Świetny ten zestaw "Nothing Has Changed". Nawet jeśli ktoś nie lubi tego Artysty powinien raz posłuchać Jego przebojów...
(Dalej…)

Niemen...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-01-17, 19:54

Dziś mija 11 lat od dnia śmierci Pana Czesława. Kiedy ten czas minął? Pytanie jest retoryczne. Lata mijają mi, jak miesiące... Wtedy też była sobota. W niedzielę rano przyszło mi poprowadzic jedną z najtrudniejszych audycji. Pożegnanie Artysty. Pomogli mi w tym Ci, którzy Go dobrze znali, ale i tak było ciężko. Dziś zagrałem "Dziwny jest ten świat" w wykonaniu Pashy Hristovej (Paszy Christowej?). Sopot 1971. Ktoś pamięta?
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN