Liczydełko...

Marek | Blog Marka | 2015-04-15, 19:54

Lustereczko, powiedz przecie... Dziś jest 15.04.15. Lubię się przygladać liczbom. A jeszcze do tego Randy Crawford mi śpiewa "Wiatraki mej pamięci". Od kiedy pamiętam liczby były dla mnie ważne. Ciekawe dlaczego te wpisy tutaj pojawiają się prawie zawsze o tej samej godzinie? Ci kawę? Zauważyłem, że kawę piję w zasadzie z przyzwyczajenia. Taki rytuał. W zasadzie mało mi smakuje i nic nie poprawia. Trzeba będzie rzucić?
(Dalej…)

Jaki jest świat...

Marek | Blog Marka | 2015-04-13, 19:54

Piękny na zdjęciach, jeszcze ładniejszy w rzeczywistości. Cudowny w piosenkach. Ale w szczegółach to już trochę gorzej. Ludzie ludziom gotują to wszystko. Jesteśmy dziwni... Niszczycielscy. Staram się omijać serwisy informayjne. Tu się wali, tam sie pali. I to my sami sobie. Chyba już tutaj wspominałem, że mam tyle płyt, że i życia nie wystarczy do ich przesłuchania. Biorę sie za to! Kilka dziennie, to chyba dobry dobry pomysł?
(Dalej…)

Pirat! widzisz mnie?

Marek | Moja prywatna lista | 2015-04-11, 19:54

To było 21 grudnia 2010 roku. Gunia w pracy, a ja z Pirackim pojechałem z Hobart do Richmond. Jakieś 27 kilometów jazdy. To tam jest najstarszy w Australii most ciągle używany. Trzy dni przed Gwiazdką. Pogoda fotograficzna. Ja robiłem swoje zdjęcia, a Pirat - jak widać. Prawda czasu... Na małym, bardzo starym cmentarzu w centrum miasta znalazłem 50 dolarów. Było na lunch. Pyszna ryba i frytki. Najlepsze są w małych pubach...
(Dalej…)

Kwiecień...

Marek | Blog Marka | 2015-04-09, 20:02

Od kwiatów. Poszperałem i znalazłem jeszcze trochę kwitnących eukaliptusów. Zdjęcia ze stycznia 2011 roku. Słaaabym jeszcze. Choć przeziębienie minęło. Tak by sie chciało pójść z Jakuszyc przez Samolot do Orlego... Może w maju. "Grajmy sobie w zielone". Już tuż, tuż... Na Myśliwieckiej są już "listki takie młode". Wiosna jest piękna. Zawsze. Zmieniłem opony z zimowych na całoroczne. Na letnie zmienię za tydzień...
(Dalej…)

Wiersze i piosenki o miłości...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-04-07, 19:54

I po świętach. Sobota w Szadku. Niedziela w Sieradzu. Za dużo jedzenia... Słoiki do Warszawy. Wszystko smaczne. Wszystko YES! A w sobotę ma być już 20 stopni Celsjusza. Trzeba będzie zmienić opony na letnie. Kolej rzeczy... W Studenckim Radiu "Żak" prowadziłem taką audycję "Wiersze i piosenki o miłości". Odcinało się... Młody był, to i kochliwy. Oj, świat wtedy tak pięknie pachniał. I tak bardzo się czekało na dorosłość. I po co?
(Dalej…)

Ile to jest 10 lat?

Marek | Blog Marka | 2015-04-02, 19:54

Dużo i mało. Pamiętam tamte dni... Ciągle graliśmy "muzykę ciszy". Jak grać, co mówić? Sięgam po mój dziennik. "Piątek, 1 kwietnia 2005. Papież Jan Paweł Drugi jest w stanie krytycznym. Taki komunikat podano przed chwilą, jest 8.10. Marcel zmienił muzykę ranka. A jak ja będę grał wieczorem? Trójka kończy 43 lata... 16.10. Było już bardzo źle, podano nawet, że Papież jest w stanie śpiączki. Jadę do radia, gram od 20 do północy..."
(Dalej…)

Wielki Tydzień...

Marek | Blog Marka | 2015-03-31, 19:54

Już miała być wiosna? Przyjdzie i tak... Znowu musiałem podkręcić kaloryfery. Wychodzę z przeziębienia. Zostało już tylko w głosie. Zawsze tak mam. Głos... Zmienia się. Ten z 1000 wydania Listy Trójki był inny. Sam to wczoraj w radiu słyszałem. Kiedy przyjeżdżał do nas do Zduńskiej Woli Pan Tadeusz Teodorczyk, aktor teatralny z Łodzi, to było święto. Czasy liceum ogólnokształcącego. Poczatek lat siedemdziesiątych...
(Dalej…)

Zmiana czasu...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-28, 19:54

Niby nic, a jednak coś. Ja już teraz mam przestawione wszystkie zegary na lato! Jestem zwolennikiem czasu letniego. Będzie pięknie. Nic na to nie poradzę, ale cieszę się z tego, że już za miesiąc zakwitną kasztanowce. W Paryżu już kwitną... W Barcelonie też już zielono. No prawie. Miało być o jedzeniu? Na śniadanie najchętniej dwa sadzone z bekonem. Jakoś zawsze dobrze smakowały. Z dwiema kromkami białego pieczywa...
(Dalej…)

Park Guell...

Marek | Blog Marka | 2015-03-26, 19:54

Piątek. Było intensywnie. La Rambla do Placu Katalonii. Spacerkiem... Potem taksówka do La Sagrada Familia. Następna do Parku Guell. Wczesne popołudnie. Jak widać, było prawie bez słońca, ale trzeba było wykorzystać to, że przynajmniej nie padało. Tak, park zrobił na mnie duże wrażenie. Połaziłem noga za nogą. Nic mnie nie goni, nie spieszę sie donikąd. Tak lubię... Piątek. Tutaj elpetrójka, wieczorem Lista, a ja na wakacjach...
(Dalej…)

Barcelona...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-24, 19:54

Nie lubię dnia urodzin. Już dawno go nie świętuję. Uciekam... Tym razem padło na Barcelonę. "Never Been To Spain". No to już byłem. Podłączyłem sie do trzech fanów piłki nożnej. Tak, lecieli na El Clasico. Ja na doczepkę. Żeby zobaczyć miasto, poczuć atmosferę. Szybciej niż u nas doświadczyć wiosny. Doświadczyłem. Polecieć do Barcelony po przeziębienie? Tak, prawdopodobnie tylko mnie się to mogło przydarzyć...
(Dalej…)

Dywan...

Marek | Blog Marka | 2015-03-18, 19:54

Urlop. Miła sprawa. Zaniosłem dziś dywan do prania. Pani w pralni powiedziała, że najlepiej przynieść go w środę. Na następny czwartek bedzie czysty. Korzystam z tej pralni od 22 lat. Nie tylko dlatego, że mają dewizę "pierzemy wszystko oprócz twoich pieniedzy". Kiedy zwinąłem dywan, mój pokój wygląda jak 22 lata temu, kiedy tutaj wszedłem pierwszy raz. To było w maju... Wszedłem i od razu zostałem na noc. Bez mebli...
(Dalej…)

Zmierzch...

Marek | Blog Marka | 2015-03-16, 19:54

Szara godzina. Zapatrzenie... Takie, że trudno zamknąć oczy na chwilę. Ale ja zamykam, żeby zapamiętać. Ten nowoczesny aparat w gałce ocznej. Może kiedyś? Na razie muszą wystarczyć wspomnienia. I zdjęcia. To była niedziela, 17 sierpnia ubiegłego roku. Cudowny dzień. Pełen słońca. Taka australijska zima. Kununurra. Niby w w Zachodniej Australii, a jednak prawie na końcu świata. Hrabstwo Wyndham - East Kimberley...
(Dalej…)

Anioły i Demony...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-14, 20:02

Lubię oglądać filmy, które już widziałem. Lubię czytać książki, które już czytałem. Lubię słuchać płyt... I rozmawiać z takimi gośćmi, jak Mateusz Rusin i Adam Cohen. To dzisiejsze: Markomania i Tonacja Plus. Nie przepadam za deszczem, ale ten jutro nam nie będzie przeszkadzał. Pendolino... O 10 rano Anna Maria Jopek zaśpiewa na Dworcu Centralnym w Warszawie nową piosenkę. Zapraszamy. O tej porze miasto prawie puste...
(Dalej…)

Niedźwiedź w muzeum...

Marek | Blog Marka | 2015-03-12, 19:54

Dobrze, że nie w charakterze ekspozycji stałej. Na zaproszenie Muzeum Miasta Turku, wczoraj odbyło sie otwarcie wystawy przygotowanej przez Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. To było już 6 lat temu. Jak ten czas... Ale zdjęcia chyba nadal robią wrażenie. I dobrą robotę, bo po ich ogladaniu każdy może sobie poszerzyć temat. Na przykład tutaj, na moim blogu. Australia fascynuje przecież nie tylko mnie...
(Dalej…)

Mamy dla Was kwiaty...

Marek | Blog Marka | 2015-03-09, 19:54

Niebiesko Czarni śpiewali taką piosenkę. Dawno, dawno temu... A ja pomyślałem o tych pięknych kwiatach z okazji wczorajszego święta Pań. Proszę je brać garściami. Tak było 24 stycznia 2011 roku. W Melbourne. W zasadzie nie mogłem w nie uwierzyć. Tak zjawiskowo kwitnie eukaliptus. W srodku lata. Na końcu świata. Do góry nogami. Cudo... Poniedziałek. Lubię nadal, choć rano byłem jakiś trochę nieobecny. Przedwiośnie...
(Dalej…)

Audycja...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-03-07, 19:54

Nigdy nie wiem, jak będzie. Jadę do radia w sobotę rano. Wychodzę z domu tuż po 9. Niby miasto puste o tej porze, ale lubię mieć takie 3 kwadranse na Myśliwieckiej przed wejściem na antenę. Trzeba jeszcze sprawdzić to i owo. Posłuchać tego i tamtego. Wypić kawę. "Wypijam kawę". Co do audycji autorskich prawie zawsze wiem, jaka będzie pierwsza piosenka. A następnie? Rzucam sie na falę, jak mnie poniesie. I to sie sprawdza...
(Dalej…)

Hobart...

Marek | Blog Marka | 2015-03-05, 19:54

Dodaj do ulubionych! Pięknie położone, spokojne, przyjazne. Gdyby wybuchła jakaś światowa zawierucha, to tam będzie "ostatni brzeg". Tylko, czy zdążę tam wtedy dolecieć? Może pora już dziś o tym pomyśleć? Żartowałem... Piracki zadzwonił stamtąd dziś rano i jakoś tak mnie to nastroiło. Poszukałem w małym komputerze podróżnym i znalazłem nie pokazywane jeszcze tutaj zdjęcia. Z czwartego sierpnia ubiegłego roku...
(Dalej…)

Więcej słońca...

Marek | Blog Marka | 2015-03-02, 19:54

Cztery pory roku jednego dnia. Tak dziś było. Prawie... Słońce, deszcz, wiatr, ulewa, burza, chmury, jesień. I potem znowu słońce. Z listów od słuchaczy wiem, że mogło być nawet gorzej. Takie przedwiośnie. Przyszedł marzec. Już zdecydowanie dłuższy dzień. Wczoraj miałem dobrą pogodę na jazdę samochodem. Z tym, że w drodze powrotnej trafiłem na korek na autostradzie. Pod Skierniewicami. Karambol. Ze 6 samochodów...
(Dalej…)

Mamy dla was kwiaty...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-28, 19:54

I medale! Ale przede wszystkim kwiaty... Przyroda, natura, dużo zielonego. Tego mi dzisiaj trzeba. Bo słońca jakby mniej... Zapraszam więc dziś do Warrnambool. 27 sierpnia zeszłego roku. Tuż przed powrotem do kraju. Dwa dni w pięknym miejscu. Tam zawsze świeci słońce. Zawsze jest kolorowo. Kilka kilometrów spacerownika nad brzegiem morza. Uwielbiam tak chodzić. Z własnymi myślami. I lubię tam robić zdjęcia...
(Dalej…)

Skoki...

Marek | Blog Marka | 2015-02-26, 19:54

Dobrze, że prawie niczego nie da się tutaj przewidzieć. To w sporcie chyba jest najpiękniejsze. I dlatego lubimy kibicować najlepszym. Lubię stosować hasło "co innego widzisz, co innego słyszysz". Patrzę w telewizor, ale od wczoraj słucham nowej płyty Stevena Wilsona "Hand. Cannot. Erase".Lubię się tak zasłuchać, zapaść, odciąć od świata zewnętrznego. Zdarza mi sie to niezbyt często, radość więc tym większa, że jest! Świetny album...
(Dalej…)

Oscary...

Marek | Blog Marka | 2015-02-23, 19:54

Obudziło mnie przed 5 rano, pomyślałem zobaczę końcówkę Gali Oscarów. Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Mnie się podobało. Zwłaszcza perfekcja realizacji. Co do sekundy. Z naszej strony dobra para prowdzących. Fachowa i bez minoderii. Świetni tłumacze. Jestem pod wrażeniem. Jutro pooglądam skrót całości. Pewnie, że trzymałem kciuki za "Idę". I jestem dumny, że wyjedzie z Hollywood ze statuetką i dobrymi recenzjami...
(Dalej…)

Język giętki...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-21, 19:19

Mamy dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Wszyscy popełniamy błędy. Nie ma na to rady. Ale trzeba sie starać. Mówmy poprawnie. Nie zaśmiecajmy naszego pięknego języka. Kiedy w latach 70 czytałem brytyjskie tygodniki muzyczne New Musical Express i Melody Maker to wydawało mi się, że angielski jest fajny. Teraz po latach wiem, że nasz polski jest jeszcze fajniejszy. Pięknie można się nim bawić...
(Dalej…)

Dobra mina...

Marek | Blog Marka | 2015-02-19, 19:54

Do złej gry? Nie podoba mi się nasz świat. Nic na to nie poradzę... Na szczęście ja już się nażyłem. I lubię wspominać. Niech tak bedzie. Kwiaty jakoś w domu mi ostatnio marnieją. Media straszą, że grypa szaleje. Czosnek na razie pomaga. Ale co bedzie, jak wysiądzie wątroba? Kiedyś zatrułem sie nadmiarem czosnku. Znajomi zaprosili na kolację. Była pyszna. Na przystawkę połówka avocado z wyciśniętym czosnkiem i octem winnym...
(Dalej…)

Stóg Izerski...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-16, 19:54

Trójka Górom! Relacja osobista... Kiedyś z Warszawy do Szklarskiej Poręby jechało się samochodem nawet osiem godzin. Tu zaszła zmiana! Teraz góra pięć. Spod domu, pod hotel. Czwartkowa Tonacja Trójki na żywo. Jeszcze "za dnia", za widoku ruszyliśmy w drogę. Ze Sklepikiem Walendzikiem. Rozmowa skraca drogę. Ale najwazniejsze to, że droga świetna i prawie sama prowadzi. Jeśli ktoś mówi, że w kraju się nic nie zmienia?
(Dalej…)

Lawina...

Marek | Blog Marka | 2015-02-11, 19:54

Albo "zimowy plakacik". W dzisiejszym albumie sześć zdjęć z ostatniej soboty i przygarść starszych. Przysłanych przez Czytelników. Szczęściarzy, którzy w miejscach ulubionych trafili na taką pogodę, takie światło, takie widoki. Taka zima to nawet mi się podoba. Najbardziej jednak chyba na zdjęciach. Przyznaję... Nic to. Za miesiąc z wąsem już będziemy wyglądali wiosny. A za trzy miesiące będą latosie prawdziwki. Majowe...
(Dalej…)

Wakacje...

Marek | Blog Marka | 2015-02-09, 19:54

Bo to te zdjęcia. Horizontal Falls. Dzień przed Kimberley National Park. Kilka godzin jazdy od Broome. Ale tylko godzina lotu? Gdyby ktoś z Czytelników planował tę wycieczkę, to polecam taką na pół dnia. Lecieć i wracać wodolotem. Wprawdzie nie widać wtedy zjawiskowej plaży w Cape Leveque w drodze powrotnej, ale... Coś za coś. Gdybym poleciał na pół dnia, to po powrocie bym zdążył kupić kabel do zasilania aparatu, a tak był stres.
(Dalej…)

Złota płyta...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-02-07, 19:54

Muzyka Ciszy cieszy się sporą popularnością. To cieszy... Już druga moja kompilacja w tej serii dostaje certyfikat "złota". Ponad 15 tysięcy egzemplarzy w słuchaniu. Dziękuję! Znaczy dziś znowu była pętelka na Myśliwiecką. Rano Markomania, a po południu koncert. Ale szybko poszło. Rafał Kulczycki pięknie zagrał Live, Collinsa i "Could It Be Magic" Barry'ego Manilowa. Ta ostatnia to zdecydowanie fortepianowa pieśń...
(Dalej…)

Babcia Bela...

Marek | Blog Marka | 2015-02-05, 19:54

Prezentowałem dziś w radiu piosenkę grupy Highasakite. Przetłumaczyłem to, jako "wysoko jak latawiec". Nie wychylać się, nie wychodzić przed szereg, po co tłumaczyć nazwy zespołów? Tuż po audycji dostałem emalię od Pana Marka. Okazuje się, że High As A Kite to idiom i znaczy mniej więcej: pijany jak bela, zalany w trupa, pijany w sztok, a nawet kompletnie zaćpany. No piękne kwiatki. Beautiful Flowers! Przepraszam z góry i z dołu...
(Dalej…)

Ile lat ma radio?

Marek | Blog Marka | 2015-02-02, 19:54

Polskie Radio wczoraj skończyło 90 lat. Piękny wiek! Słuchacz mnie zapytał, czy nie boję się jak będzie wyglądało radio za 10 lat? Czy to jeszcze będzie Polskie Radio. Będzie, jestem tego pewien. A jak będzie wyglądało? A to już nie moja sprawa. Kiedy ja odkryłem radio? Kiedy je pierwszy raz usłyszałem? Nie pamiętam. Mogłem mieć pewnie z 10 lat. Siostra była dwa lata starsza i uwielbiała piosenki Elvisa Presleya...
(Dalej…)

Niedziela...

Marek | Moja prywatna lista | 2015-01-31, 19:54

Lubię powtarzalność. Obudzę się na końcówkę "Atelier". Po wiadomościach o 6 wstanę. Kilka minut postoję pod prysznicem. Mistrzostwo świata dla tego, który to wymyślił. Wypiję pół szklanki wody z rozpuszczonym podczas nocy miodem. Trzy krople cytryny poprawią smak. Ugotuję na miękko dwa jajki. Po śniadaniu herbata z miodem i cytryną. I można zacząć dzień. O 10 pojadę na małe zakupy w galerii. Tam będą wtedy pustki...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN