Samotnia...

Marek | Blog Marka | 2020-06-15, 19:54

Czy można zburzyć coś, co dawało radość tak wielu Słuchaczom przez wiele lat w jeden dzień? Teraz już wiem, że tak... Najpierw zadziałała „piramida strachu”, a potem „piramida głupoty”. Ukryć notowanie, żeby prezes się nie dowiedział co jest na pierwszym miejscu. Potem zamieszać tak, żeby winni byli Prezenter i Asystenci. I trzydzieści osiem lat roboty poszło...




Nieważne w tamtej chwili było to, że miliony sprzedanych płyt, tysiące audycji, setki wyjazdówek. Od Dublina do Sydney. Przez Szklarską Porębę zwłaszcza... Najzabawniejsze jest to, że w memie z tej okazji PanPrezes pyta wszystkich: „kim jest ten Kazik Niedźwiecki?” No tak... Czas nie czeka na nikogo, więc szczęśliwie pojawiły się sprawy ważniejsze i lista już nie była na jedynce we wszystkich serwisach informacyjnych. A ja spokojnie mogłem „wrócić do siebie, innej pory nie będzie”. Piosenki na dziś: Hey „Mimo wszystko (powrotów nie będzie)” 2007 rok. A ważniejsza: "Sorry Seems To Be The Hardest Word”. Elton John i Bernie Taupin już w 1976 roku to wymyślili. „Przepraszam, to może być najtrudniejsze słowo”. Ja przepraszam Halinkę i Bartka, bo „Bogu ducha winni” zostali wplątani w ten nonsens. A teraz muszę uwierzyć w życie pozaradiowe...

Na razie robię sobie ucieczki. Najpierw był las, teraz góry. Ulubione... Kilka dni w Jakuszycach, kilka w Karpnikach. Plus okolice. Zdjęcia same się strzelały, będzie co pokazywać. 9 czerwca odwiedziłem Schronisko Samotnia. Który raz? Chyba tylko trzeci. Nic nie zapowiadało słońca, ale cuda się zdarzają. To było ponad 20 tysięcy kroków i 100 pięter jednego dnia. Tak pokazał mój telefon. A Słuchacze podchodzili do stolika, przy którym piłem herbatę. Tylko po to, żeby powiedzieć, że są ze mną i trzymają kciuki. Bardzo dziękuję... Takie sygnały są mi potrzebne. Wzruszają, ale co mi tam.
PS: dziś mija miesiąc...

Samotnia...Samotnia...Samotnia...Samotnia...
Samotnia...Samotnia...Samotnia...Samotnia...
Samotnia...Samotnia...Samotnia...Samotnia...
Samotnia...Samotnia...Samotnia...Samotnia...

Pozostałe wpisy
» Naparstnica... (2024-07-11, 19:54)
» A na plaży... (2024-07-06, 19:54)
» Bangkok... (2024-07-04, 19:54)
» Jak malowane... (2024-07-02, 19:54)
» Dla ochłody... (2024-06-29, 19:54)
» Kliszowe... (2024-06-27, 19:54)
» Julia... (2024-06-25, 19:54)
» Tak, jak w kinie... (2024-06-22, 19:54)
» Chmury... (2024-06-20, 19:54)
» Niebieska rzeka... (2024-06-15, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN