Milczenie...

Marek | Blog Marka | 2018-08-08, 17:17

Chyba lepiej milczeć, niż powiedzieć coś nie tak... No to sobie milczę. Dziś pogrzeb Kory, pojutrze Pana Stańki. A ja na końcu świata. Bo czasem nie da się odwołać rzeczy zaplanowanych pół roku wcześniej. A zresztą, niczego nie odkładać, żyć trzeba, bo nie wiadomo, co nas czeka za zakrętem. Poleciałem do Chicago...




LOTem szybko. Przyleciałem w sobotę po Markomanii... Na lotnisku Boston Cream, taka tradycja. Na wyciszenie dnia Mitolo Shiraz. Okazuje się, że chyba jest tylko w Costco w Chicago. W Denver nie ma... Jest Gnarly Dudes Two Hands Shiraz. Też Barossa też pycha. W niedzielę byłem na koncercie Davida Fostera w Ravinii. Piękne miejsce, świetny koncert. David opowiada o 40 leciu pracy. Opowiada i gra na fortepianie. Podśpiewuje... Zaprosił trójkę świetnych, choć na razie mało znanych wokalistów. Więcej napiszę po powrocie do kraju... W poniedziałek klimatyzacja mnie pokonała. Tutaj tak mają. Ponad 36 stopni gorączki, więc w radiu, sklepach, samochodach klima na maxa. Dla mnie wystarczy... Katar i trochę drapie w gardle. Nic to, trzeba być twardym! Wtorek – lecimy do Denver w Colorado. Dwie godziny lotu z Chicago, ale pełny samolot ludzi. Siedzę między dwoma puciatymi młodziakami. Mało komfortowo. Zasypiam jeszcze przed startem. Na krótko. Dobrze, że zabrałem cienkiego polara, bo by mnie klima dogięła. Denver – małe miasto. Niecały milion... A lotnisko GIGANTYCZNE. Robi wrażenie... Znowu 90 stopni. Nie Celsjusza. Nasz samochód na kilka dni – Ford. Jest OK. Jedziemy do Golden, na ulicę Lionela. Tym razem nie błądzimy, bo w telefonie mamy wszystko. Także panią, która nas prowadzi. Polski dom jest na wysokości 2636 metrów nad poziomem morza. U Haliny i Kazimierza zawsze jest dobrze. Na obiad kartacze, a do tego Shiraz. Świetnie pasowało... Jak tu pięknie i spokojnie. Dobra, odpoczywam. Dziś jedziemy na prawdziwki. Jeśli urosły...

Pozostałe wpisy
» Jutro Warszawa... (2018-08-15, 02:22)
» Przelewanie czasu... (2018-08-12, 18:18)
» Przeminęło z wiatrem... (2018-08-02, 19:54)
» Kora... (2018-07-30, 19:54)
» Szał Niebieskich Ciał... (2018-07-28, 19:54)
» Upał... (2018-07-26, 19:54)
» Droga, którą jechałem... (2018-07-23, 19:54)
» Wilgotność... (2018-07-19, 19:54)
» Eukaliptus... (2018-07-16, 19:54)
» Chce się żyć... (2018-07-14, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN