Pocztówki z wakacji
Czy ktoś jeszcze je wysyła? Ja kiedyś wysyłałem po 10 - 20 z każdej wyprawy. Tym razem wysłałem tylko dwie. Do tych, którzy na nie czekają. Poczta przynosi nam ostatnio chyba jednak tylko rachunki i wiadomości o stanie konta. Ja tak mam... W okolicach świąt pojawiają się okazjonalne życzenia, ale listy? Te przychodzą już prawie wyłącznie pocztą elektroniczną.
Kiedy byłem pierwszy raz w Australii, w 1995 roku bylem odcięty od wiadomości z Polski. Teraz wystarczy wejść na którąś polską stronę internetową. Nie wchodzę. Nie tęsknie za wiadomościami z kraju. Nie mam na to ani ochoty, ani czasu. Dziś wyszliśmy z hotelu o 8 rano, wróciliśmy koło 22. To już nie dla mnie takie "gry i zabawy towarzyskie". Nie moja polka... Padam. No ale było cudnie! Wczoraj wycieczka z Logan Pass, żeby zobaczyć Hidden Lake, a dziś w Many Glacier, żeby zobaczyć Josephine Lake i Grinnell Lake. Na razie mogę tylko napisać, że warto było lecieć tutaj, żeby przeżyć takie chwile. Jaki piękny ten nasz świat. I ludzie tutaj jacyś tacy uśmiechnięci i szczęśliwi... Może dlatego, że tak jak my mają wakacje. W Nowej Zelandii łatwiej dotrzeć do jęzora lodowca, sam to zrobiłem na przykład we Franz Josef. Tutaj trzeba iść kilkanaście kilometrów tam i z powrotem. Ciężko, bo jesteśmy na wysokości ponad 2000 metrów nad poziomem morza. Przejście 3-5 kilometrów to trasa do pokonania prawie bez bólu. Strzelam prawie 500 zdjęć każdego dnia. To jak uzależnienie. Nie da się inaczej. Będę do nich wracał. Najwcześniej w poniedziałek z Chicago, najpóźniej we czwartek z Warszawy. Pora wracać do codzienności. Jutro ruszamy w drogę powrotną do Salt Lake City. Dwa dni jazdy bez stresu, że nie zdążymy na samolot. Ta wycieczka to będą 4000 kilometrów. W 10 dni. Dużo jazdy, ale warto było...
Pozostałe wpisy
» Z tęsknoty... (2012-02-06, 19:19)
» Potknięcie... (2012-02-04, 19:19)
» Uczulenie... (2012-02-02, 20:02)
» Rocznice... (2012-01-30, 19:19)
» Powrót do Indii... (2012-01-28, 18:18)
» Do południa... (2012-01-23, 20:02)
» Dłuższy dzień... (2012-01-21, 19:45)
» Były sobie wakacje... (2012-01-19, 20:02)
» Barramundi... (2012-01-17, 19:19)
» Zegarek... (2012-01-14, 20:02)
