Mount Nelson Lookout...

Marek | Blog Marka | 2019-09-05, 19:54

Hobart, Tasmania. 26 lipca 2014 roku. Piękny dzień ze słońcem. A tam zima akurat. Jak już tutaj pisałem zima w Australii bywa zielona. A kwiaty kwitną mimo wszystko. Po mojej kurtce widać, że za ciepło to nie było. Goretex nieprzemakalny sprawdził się jednak w 100 procentach. Kurtka kupiona w Sydney latała ze mną do Australii już kilka razy. A buty Blundstone kupione tego samego dnia, co kurtka już się rozpadły. O kurtka!




Rok temu byłem na Korsyce. A 5 września akurat w Calvi. Co to za piękne miejsce! Kiedy zadaję sobie sen o Korsyce i chcę, żeby mi się śniło Porto, to jednak w snach przychodzi Calvi. Tam zawsze świeci słońce. Zawsze znaczy dla mnie jak dotąd dwa razy. Oba piękne... Po długim spacerze usiąść w jednej z kafejek przy kawie, kieliszku białego wina i dużej butelce wody Orezza. Nic więcej mi nie trzeba. Choć ryba jaką zjadłem na lunch też była wyśmienita. Rozmarzyłem się...
W pobliskiej galerii handlowej otworzyło sklep z serami... Pachnie z daleka. A wybór mają znakomity. Na razie wybrałem gołdę z kminkiem i Munster Gerome (z mleka surowego). To jest ten ser, który ostatnio jadłem w Porto na Korsyce! I już tam jestem. OK, będzie więcej kroków, bo jakoś trzeba sobie z tym radzić. Alina mówi: „co nie weszło, nie będzie musiało wyjść”. To prawda, ale jak tu się powstrzymać od takich smakołyków? Do tego idą dwie śliwki „mieszaniec”. W tym roku wyjątkowo smaczne i słodkie. Dziś na bazarku pojawiły się podgrzybki. No tak, ale ja jutro jadę do Chorzowa. Na Listę i Markomanię. A potem już będzie laba. I mrożenie podgrzybków...
Płyty na dziś: David Benoit & Friends. Ci przyjaciele, to między innymi: Dave Koz, Marc Antoine, Peter White, Rick Braun, Tim Weisberg... Drugi album to „Crossroads” Ricka Brauna. Zmasowany atak obu Panów zaowocował miejscami 2 i 3 na jazzowej liście Billboardu. Na pierwszym Michael Buble. Niepokonany od ponad 40 tygodni...
PS: uprasza się o ładne poukładanie jutrzejszego notowania Listy Trójki! I do zobaczenia w Chorzowie...

Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...
Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...
Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...
Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...
Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...
Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...Mount Nelson Lookout...

Pozostałe wpisy
» Kapelusze... (2019-09-21, 19:54)
» Czapka... (2019-09-19, 19:54)
» Pan Samochodzik... (2019-09-16, 19:54)
» Białystok... (2019-09-14, 19:54)
» Chybił trafił... (2019-09-13, 19:54)
» Red Box... (2019-09-12, 19:54)
» I wtedy zaczął padać deszcz... (2019-09-09, 19:54)
» Z tęsknoty... (2019-09-02, 19:54)
» Kraków, Kraków, Kraków... (2019-09-01, 19:54)
» Niespodziewany koniec sierpnia... (2019-08-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN