Babie lato...

Marek | Blog Marka | 2017-09-11, 20:02

Piękna była sobota, rewelacyjna niedziela, a i dziś też nie jest źle. Świat pachnie jeszcze trochę latem, ale już trochę jesienią. Jesień też lubię. Bo pachnie podgrzybkami... Tak, jestem zapachowcem. "Nie mamy nowego zapachu Kenzo" powiedziała Pani w sklepie, kiedy mnie zobaczyła. Wypróbowałem dwa inne zapachy. Nie pasują. Zaczekam na nowe Kenzo. Zawsze mi pasuje. Prawie tak, jak Fleetwood Mac w odtwarzaczu...




Płyta na dziś to znowu „Wide Open” Michaela McDonalda. Świetna... Premiera w piątek. Pod numerem drugim genialny blues. Słucham dziś tej piosenki już nasty raz. „Tonacja Trójki” w czwartek? Bardzo proszę... Jutro w naszym trójkowym studiu koncertować będzie Joep Beving. Na fortepianie... Słucham dziś także Jego albumu „Prehension”. Muzyka ciszy...
Zdjęcia na dziś: Craigieburn z 27 października 2016. Trochę więcej słońca...
Wino na dziś: Cake Wines 2014 Shiraz McLaren Vale, Adelaide Hills, South Australia. Już zaraz minie rok, od kiedy niszczyliśmy takie flaszki z Piratem w Hobart i Pawłem w Sydney. Rok... Kiedyś jak wiek, teraz jak kilka dni. Nie chcę myśleć o upływie czasu. Ale ten daje znaki. I nic na to nie poradzimy. September 11. Szesnaście lat minęło. Czy jesteśmy mądrzejsi? Raczej nie. Z dnia na dzień. Jutro muszę złożyć podanie o wymianę dowodu osobistego. Niby nic, a jednak coś. Dam radę? Za dwa tygodnie o tej porze to ja będę leciał do Chicago. Spakowany? Będę w niedzielę 24 września...
PS: piosenka na dziś to chyba jednak „New York Minute” Dona Henleya... Dorzucam „Życie” Kuby Badacha. A co mi tam...

Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...
Babie lato...Babie lato...Babie lato...Babie lato...

Pozostałe wpisy
» Pierwszy śnieg... (2017-11-20, 19:54)
» Alone... (2017-11-18, 20:22)
» Liście zabrał wiatr... (2017-11-16, 19:54)
» Monument Valley... (2017-11-13, 19:54)
» Do 3 razy... (2017-11-11, 19:54)
» Dzień Jeża... (2017-11-10, 19:54)
» Po drodze... (2017-11-04, 19:54)
» Freedom... (2017-11-02, 19:54)
» Widokówki... (2017-10-30, 19:54)
» Zapatrzenie... (2017-10-28, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN