MistaLovaLova...

Marek | Blog Marka | 2019-08-10, 19:54

Wróciłem ze Stalowej Woli. Długa jazda, kruca bomba! Ale było warto... Dla kilku spotkań, dla kilku wspomnień. Wróciłem bez chleba, ale ze słoikiem soku malinowego i albumem The Essential Isaac Hayes. Prezenter lubi prezenty. Zapraszam tutaj jutro. O tej samej porze...

Pozostałe wpisy
» AO... (2026-01-22, 19:54)
» Jeden film... (2026-01-20, 19:54)
» Misiowie puszyści... (2026-01-17, 19:54)
» To ziemia... (2026-01-15, 19:54)
» Kolorowe Porto... (2026-01-13, 19:54)
» Adelajda... (2026-01-08, 19:54)
» Lodołamacz... (2026-01-06, 19:54)
» Top... (2026-01-03, 19:54)
» Kliszowe... (2025-12-27, 19:54)
» To musi być zimno... (2025-12-25, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN