Downtown Chicago
Wygląda na to, że będę pisał rankami. Znaczy u Was już popołudniami. Jest minus 7, kiedy u nas 7 rano, w Polsce 14. Kiedy ktoś mi mówi, że nie podoba mu się Chicago pytam, czy był w Downtown. To centralna dzielnica miasta. Piękna i nowoczesna. "Z dostępem do morza", znaczy widokiem na jezioro. Jedno z największych na świecie. Wygląda jak ocean.
Mnie się to miejsce w Chicago BARDZO podoba. Lubie tutaj być. Połazić po Michigan Avenue. A to mnie wciągnie do Borders (płyty, książki, kawa...), a to do Starbucks (tylko kawa...). Kiedyś wciągało do Virgin, ale też już zamknięty. A przy okazji na naszym lotnisku w Warszawie jest sklep Virgin, chyba jedyny taki w naszym kraju, albo czegoś nie wiem? Tak jak w Polsce nie lubię chodzić po sklepach, tak tutaj jakoś dziwnie mnie do nich ciągnie. Ciekawe dlaczego? Millenium Park jest niesamowity. Byłem już tutaj 3 lata temu, ale teraz jest jeszcze barwniejszy, pełniejszy i żywy. To będzie widać na zdjęciach. Polepszyłem kartę w aparacie. Może zrobić za jednym zamachem ponad 500 zdjęć. Nieźle... Ale nie wszystkie będą od razu, uspokoił! Dziś po śniadaniu "Wietrzne Radio", potem na pewno także Hard Rock Cafe, no i jak siebie znam znów mnie zaniesie do sklepów z płytami. Wciąga, jak chodzenie po bagnach. Jutro rano lecimy do Salt Lake City. Jakieś 4-5 godzin lotu. Jak na koniec Europy. Wynajmujemy samochód i... Yellowstone Park przed nami!
p.s. najserdeczniejsze pozdrowienia dla Wszystkich dziś urodzonych, w tym dla mAliny! 







Pozostałe wpisy
» Uczulenie... (2012-02-02, 20:02)
» Rocznice... (2012-01-30, 19:19)
» Powrót do Indii... (2012-01-28, 18:18)
» Do południa... (2012-01-23, 20:02)
» Dłuższy dzień... (2012-01-21, 19:45)
» Były sobie wakacje... (2012-01-19, 20:02)
» Barramundi... (2012-01-17, 19:19)
» Zegarek... (2012-01-14, 20:02)
» Bad Day... (2012-01-12, 19:19)
» Niezima... (2012-01-09, 19:09)
