Page...

Marek | Blog Marka | 2017-10-10, 06:46

Richard Page, Mr.Mister. To na koncercie Ringo w Vegas. No tak, za 3 dni. Na razie jesteśmy koło miasta Page. Lake Powell Resorts & Marinas. Bogato... Zwłaszcza po dniu wczorajszym... OK, zapomniane. Ale tu pięknie! I jaka dobra kolacja. Pierś kurczaka zawinięta w prosciutto, z puree ziemniaczanym i brukselką. I porcja była taka w sam raz. Jak nie w Ameryce! To był kolejny niezwykły dzień. Przede wszystkim śniadanie w Retro było pyszne...




Jajki smakowały jak jajki. Bajgle, jak bajgle. Kawa, jak kawa. To wystarczy. No i banan na drogę. Po drodze znowu niesamowite widoki. Jedziemy najpierw do miejsca, w którym jest granica aż 4 stanów. Niby nic, a jednak coś. Dalej do Monument Valley. Niby nic już mnie miało nie zaskoczyć. Zaskoczyło. Australia Again? Rudość widzę... 17 mil po szutrowej drodze i kilkanaście stanowisk do robienia zdjęć. Grubo... A po wyjeździe z parku jeszcze dwie godziny do Lake Powell. Będziemy nocowali w parku narodowym. Też pięknie... Nasz kelner na dziś ma żonę Polkę. Ale to my nauczyliśmy go słowa: smacznego! Niby taka Ameryka, a Internet znowu słabo. Będzie mało zdjęć. Potraktujmy je jako pułapkę nęcącą.
Jutro też jest dzień... I znowu ma być pięknie. Popłyniemy statkiem po jeziorze. Znaczy jutro ma być luźniej. Pojutrze – Grand Canyon... A! Dziś minęła połowa mojej wycieczki. Pozdrowienia...

Page...Page...Page...Page...
Page...Page...Page...Page...

Pozostałe wpisy
» Światło... (2017-10-20, 03:33)
» Downtown... (2017-10-18, 05:05)
» Deszczowa pułapka... (2017-10-15, 19:54)
» Ringo... (2017-10-14, 08:28)
» Miasto, które nigdy nie zasypia... (2017-10-13, 07:57)
» Powrót do Vegas... (2017-10-12, 07:07)
» W drodze... (2017-10-09, 22:22)
» Ogród Bogów... (2017-10-08, 05:55)
» Colorado... (2017-10-07, 05:55)
» Arches / Aspen... (2017-10-04, 05:55)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN