Zapraszam na film...

Marek | Blog Marka | 2008-11-24, 16:56

Krótki film o Szadku. Nagrany 2 lipca tego roku. W pięknych okolicznościach lata. Pokazała go TVP Łódź, bo to film z cyklu "Kocham łódzkie". Teraz może go zobaczyć każdy. Prawda czasu, prawda ekranu. Nieźle to sobie Jacek Grudzień wymyślił. To ten młodziak, który stoi obok mnie. Grudzień za pasem, to i pora na pokazanie tych zdjęć. Proszę nie regulować odbiorników, ja już teraz tak właśnie wyglądam...

I to w zasadzie tyle. Podróż bardzo sentymentalna. Warto odwiedzać swoje miejsca. Zwłaszcza latem, kiedy wszystko wydaje się piękniejsze. Bardzo mi się nie chciało brać udziału w tym wydarzeniu, przyznaję. A dziś bardzo dziękuje Jackowi za wytrwałość w dzwonieniu do mnie w tej sprawie, Szczupakowi za niepowtarzalną atmosferę, chłopakom z ekipy filmowej za cierpliwość, TVP Łódź za umożliwienie pokazania filmu na mojej stronie. Piszę to tak, jakbym odbierał jakąś ważną nagrodę…



Kolejny tydzień. W radiu Smooth Jazz Cafe słuchacze wybierali najczęściej takie utwory. Chyba niezły zestaw:

1. Beverley Craven – The Winner Takes It All
2. Dalida & Alain Delon – Paroles Paroles
3. George Michael – Miss Sarajevo
4. Steve Tyrell & Friends – What The World Needs Now…
5. Chris Rea – The Blue Café
6. Tony DeSare – Want You
7. Sade – Kiss Of Life
8. Grzech Piotrowski – Chik Chika
9. Michael Buble – Me & Mrs.Jones
10. Simply Red – Enough

Może trochę za mało smooth jazzu w smooth jazzie, ale tak wybierali Ci, którzy lubią słuchać tej stacji, no to co ja mogę? Zmieniam, ulepszam, koryguję… Od 6 grudnia w zestawie pojawią się magiczne „piosenki z dzwoneczkami”, oczywiście głównie jazzowe. Będzie na prawdę pięknie grało, jak to przed świętami…

Kolejny dzień. Dziś wyjątkowy dla mojej radiowej koleżanki – Krystyny Sikory. Zaczęła pracować na Myśliwieckiej dokładnie 50 lat temu. Krysiu kochana… Zdrowia, bo ono najważniejsze. No i w imieniu własnym oraz słuchaczy dziękuję Ci za te wszystkie lata i za „Niech gra muzyka”. Za wszystkie audycje jakie nagrałaś i poprowadziłaś w Trójce… A swoją drogą, znów nie wiem, kiedy minęły te lata. Pisząc te słowa słucham „Discoramy”, czyli nagrań radiowych z lat 1970 i 1971. Co za wspomnienia… ABC, Dżamble, Waganci, Breakout, Czerwone Gitary. Jak dobrze, że jest radio. Jest? Takiego, jakie było już nie ma, ale co ja mogę na to poradzić?

Pozostałe wpisy
» Poranne ptaszki... (2017-07-22, 19:54)
» Grzybobranie... (2017-07-20, 19:54)
» Komputery... (2017-07-17, 19:54)
» Radio California... (2017-07-15, 19:54)
» Bonifacio... (2017-07-13, 19:54)
» Deszczowy lipiec... (2017-07-11, 19:54)
» Zielona godzina... (2017-07-08, 19:54)
» Sopot trzeci raz... (2017-07-06, 19:54)
» Słoneczny Sopot... (2017-07-04, 19:54)
» Sopot bez słońca... (2017-07-03, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN